poniedziałek, 17 stycznia 2011

Czekając na wiosnę

Pomimo iż bardzo lubię zimę, ciężko mi nie myśleć z rozmarzeniem o wiośnie. Już nie mogę się doczekać wyjścia na spacer! Dzisiaj pierwszy raz od dwóch tygodni obudziłam się bez bólu gardła ani innych objawów grypy poza nosem zatkanym już tylko w lekkim stopniu. Napar z liści i kwiatów lipy plus 10 godzin snu jest chyba najlepszym lekiem:) 

Dzisiaj chciałam pokazać jeden z moich rysunków. Zestaw podchwycony chyba w Glamourze.


3 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...