piątek, 4 lutego 2011

The white morning

Piękny zimowy poranek, którego zapowiedź miałam okazje pokazać w poscie z różowymi okularami, tutaj już w większym wydaniu:) Hitem upolowanym jakoś niedawno na dostawie w lumpeksie jest szaroszara bluza z Diesel'a z dwoma kapturami. Do tej pory nie wiem czy jest damska czy męska, ale jaka by nie była skutecznie rozwiązuje mój problem pod hasłem "w co się ubrać, kiedy nie chce mi się jakoś specjalnie stroić ani malować";) Getry, bluza i "szlachetny medalion" są zestawem idealnym jako domowy. Kiedy getry zastąpię czarnymi rurkami wtedy zestaw będzie dobry na luźne spotkanie albo całonocne robienie projektu w grupie. Muszę też wreszcie przestawić mój najnowszy obuwniczy zakup. Po tym jak cały arsenał kozaków po kolei przemakał, postanowiłam zrobić inwestycję życia i kupić sobie porządne skórzane kozaki w Venezii. Przy tak ważnym wyborze, zgodnie z zaleceniem Mamy Mojego Chłopaka, zwracałam uwagę na grubość podeszwy. Im grubsza tym większa izolacja od zimnego podłoża;)


Fot.Chłopak

Czapka - robota Babci;)
Rękawiczki - jakiś targ pewnie
Okulary - Promod sprzed paru lat
Medalion ze szpakiem - od Chłopaka:)
Szal - sh
Bluza - sh
Getry - H&M
Kozaki - Venezia

8 komentarzy:

  1. świetne buty:) medalion też ma coś w sobie;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ale biało! fajnie się wpasowujesz w krajobraz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wyglądasz, kozaki świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz super. Fajne skórzane kozaki i rękawiczki.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...