czwartek, 7 kwietnia 2011

I Ran Away

Koniec dnia na końcu świata i wszystko schodzące w szarość wieczoru

Nie, niestety nie urosły mi tak szybko włosy, to tylko zdjęcia z zeszłorocznej wiosennej wycieczki;) Wyprawy "na wioski" to już moja wieloletnia tradycja.. tzw. urban exploration połączony z "modowymi zdjęciami" oraz elementami pikniku;) Najbardziej lubię miejsca, gdzie kończy się droga i nikt tam nie jeździ bo i po co.

Co jest takiego fascynującego w ruinach? Chyba to niedopowiedzenie, warstwy pokoleń na ścianach i piękno samoistnego rozpadu. To jak perwersyjne podglądanie czegoś nieznanego i zapomnianego, dotykanie skrawków dawnych historii.. i właśnie to jest takie ekscytujące.


Fot.Agata, S., Lila
na ostatnim zdjęciu najlepsze auto na świecie.. niestety teraz już niecnie sprzedane przez rodziców:(

Marynarka - sh
Sweter - sh
Rurki - Terranova
Kozaki - Zara
Wisior - chyba sprzed 20lat
Kolczyki - H&M
Torebeczka niebieska - sh (idealny pokrowiec na aparat:D)
Torba skórzana - po Mamie, też jakaś historyczna
Szal - pamiątka z Paryża


Eng.
End of the day in a place where the world ends.. and everything is fading into gray.. 
I put some photos from my last year spring trip to the countryside. The tradition of my "countryside" trips lasts for about five years. It's urban exploration mixed with "fashion pics" and picnic;) I love visiting places where the road ends and there is nothing really to see except some old houses and ruins. And what is so fascinating about ruins? This smell of old walls and history, something that is oblivion.. 

Blazer-sh; Sweter-sh; Jeans-Terranova; Boots-Zara; Neclace-vintage; Earrings-H&M; Little bag-sh; Leather bag-vintage; Shawl-from Paris 

13 komentarzy:

  1. Niesamowite miejsce. Gdzie takie cudo się znajduje?
    Też lubię takie odległe miejsca. Nie ma w nich zbyt wielu ludzi, dzięki czemu nie działają mi na nerwy, tak jak to bywa w zatłoczonych atrakcjach turystycznych.

    OdpowiedzUsuń
  2. wow świetne widoki! i ładnie wyglądasz;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję:)
    @saihqiba - mnóstwo jest takich miejsc na dolnym śląsku.. tutaj akurat okolice gdzieś na południe za Strzeliem;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oo...to nawet niedaleko mnie :)
    Co do dolnego Śląska: zgadzam się, mnóstwo tu magicznych miejsc. I za to uwielbiam te tereny. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne zdjecie z kocem:) i fajnie ci w marynarce:)

    OdpowiedzUsuń
  6. zdjęcie na sianie (?) jest cudne! te z ramkami też! świetne fotografie! :) aż miło popatrzeć :)

    Pozdrawiam,
    http://rudsini.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że takie budowle popadają w ruinę.

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne ruiny... sama chętnie bym w nich pofotografowała :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...