wtorek, 24 maja 2011

Girl with guitars

Pewnego mroźnego dnia o zmierzchu, w ciemnym, zimnym żmigrodzkim lumpeksie zobaczyłam niebieską koszulkę. Była czymś wyróżniającym się w odmętach szarości i odpowiednio ubrana odsłaniała jedno ramię, No i miała nadruk gitar, czego z niewyjaśnionego sentymentu nie mogłam pominąć. Cena 5zł także była sprzyjająca.


Fot. Chłopak:)

Koszulka - sh
Chustka - Bershka%
Wisiorek - Takko
Rurki - Terranova
Buty - kupione przez Mamę


Eng.
On a frosty winter day, in a dark, cold second-hand I saw the blue t-shirt. She was something different than gray outside and inside and she had the drawing of a guitars, which was somehow sentimental for me. The price, 5zł, was also atractive. 
T-shir-sh; Shawl-Bershka%; Necklace-Takko; Jeans-Terranova; Shoes-bought by my Mum

10 komentarzy:

  1. ciekawe wnętrze, gdzie to? :)

    zapraszam do nas http://vampiresandsweethearts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd macie takie cudne pustostany? Kafelki boskie! Bardzo ładnie Ci w niebieskim, chciałabym Cię kiedyś zobaczyć w takiej maxi kobaltowej sukience.

    OdpowiedzUsuń
  3. dziękuję za komentarze:)
    Miejscówka jest we Wrocławiu koło IPNu ale niestety już chyba niedostępna:/
    Ach, mogłabym mieć maxi kobaltową sukienkę:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku, strasznie lubię rzeczy, które odsłaniają minimum jedno ramię :]

    Pozdrowienia

    Monika Dawidowicz (www.movsmo.net)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje klimaty, a Ty wydajesz się być świetną Towarzyszka na takie zwiedzanie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...