piątek, 27 maja 2011

Upał

Zauważyłam u siebie pewną "zmiennocieplność". Kiedy jest zimno marznę potwornie, a kiedy jest upał gorąco mi nawet w bawełnianej podkoszulce i kiedy tylko jest sposobność chowam się do cienia. Na czas inwentaryzacji terenu do mojej pracy magisterskiej postanowiłam wytoczyć najcięższe działa wobec upału. Krótkie bawełniane spodenki, bluzka cieńsza od papieru i tatowy biały kapelusz włoskiej mafii. Niestety, upał wygrał i przebywanie w pozycji innej niż horyzontalna w głębokim cieniu stało się wręcz udręką:P
Ostatnio muszę łączyć przyjemne z pożytecznym. W obliczu ciągłego siedzenia w domu nad pracą magisterską, każdy pretekst jest dobry do zrobienia paru zdjęć;)

Fot. Chłopak:)

Wisiorek/Necklace - Misako plus koralik
Bluzka/blouse - Promod
Spodenki/Shorts - TallyWeil
Baletki/Shoes - Bershka
Kapelusz/Hat - Taty z Włoch/My Dad's bought in Italy

9 komentarzy:

  1. Marzy mi sie taki kapelusz <3

    OdpowiedzUsuń
  2. cudnie: letnio, zwiewnie, kapeluszowo... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kapelusz ♥

    http://mint-lipstick.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ladnie ci w bieli:) szczegolnie biel + szminka:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...