niedziela, 30 stycznia 2011

Różowy koszmar dzieciństwa:P


Piękny był ten poranek. Niestety, ja nie czułam się zbyt pięknie;P Kilka godzin snu po całym dniu i wieczorze spędzonym przed laptopem na dziubaniu projektów (i poprzednich dniach o podobnym scenariuszu) nie przysłuży się urodzie. Całe szczęście chcąc zakryć do zdjęć zmęczone spojrzenie i szukając okularów przeciwsłonecznych udało mi się znaleźć zapomnianą ciekawostkę z dna szafy;) Koszmar dzieciństwa, jakim były różowe obciachowe okulary narciarskie zamienił się w cudowne znalezisko:P 








Fot.Chłopak:) 



Okulary - gogle z lat 90tych;)
Szalik - sh
Płaszcz H&M - allegro

wtorek, 25 stycznia 2011

Góralka przed randką

Tegoroczny karnawał póki co obchodzę mało hucznie. Dwa tygodnie przeziębienia(grypy?), które ciągle jeszcze trzyma mnie jedną ręką za nogi, a teraz sesja. Już nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz byłam na jakimś spotkaniu w większym gronie! Póki co znad projektów marzę o przebieranej imprezie. Zwłaszcza, że ostatnimi czasy modne są przebieranki pod ambitniejsze (tudzież dziwne) hasła. Gdyby motywem było "Górale idą na randkę" ubrałabym się właśnie tak, więc oto trzy odsłony prezentujące różne etapy randki;)



Fot.M.Sparrow, Makijaż: Mil


Tunika - sh
Różowe perły - zeszłoroczny Mikołaj
Baletki - Zara
Kożuch - allegro
Sweter - tegoroczny Mikołaj

Swoją drogą ta tunika będzie świetna na lato do piaskowych krótkich spodenek;)

poniedziałek, 24 stycznia 2011

„Jak zimą czuć się wyjątkowo?”

Postanowiłam wziąć udział w zimowych konkursie OCHNIKA i Szafy Sztywniary „Jak zimą czuć się wyjątkowo?”.
Oto mój kolaż uwzględniający Ochnikową torebkę. Nie pogardziłabym taką;)


sobota, 22 stycznia 2011

Śnią mi się muchomory

Grzyby są fascynujące. I nie chodzi mi o ich właściwości tylko kształty i kolory;) Są abstrakcyjne jak z filmów/gier o 'zmutowanym świecie po napromieniowaniu' (Uwielbiam te świecące z gry Fallout 3, w którą pogrywam namiętnie ilekroć odwiedzam mojego Chłopaka:P). Najzwyklejszy lasek, jeśli ma stadko grzybów, od razu zyskuje na tajemniczości.  Żeby było weselej nigdy nie lubiłam jeść grzybów i zostało mi to do tej pory. Stosiki odrzuconych pieczarek przy pizzy to u mnie normalna sprawa.
Za to grzyby, paprocie i dziwne stworki na koszulce są jak najbardziej pożądane. Marzę też o grzybowych kolczykach.
Poniżej zestaw na wiosnę skomponowany w atelier Majkela Sparrowa;) 






Fot. M.Sparrow. Makijaż: Mil ;)

Opaska na włosy - H&M
Bluzka - sh
Spódnica - sh
Baleriny - Zara

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Czekając na wiosnę

Pomimo iż bardzo lubię zimę, ciężko mi nie myśleć z rozmarzeniem o wiośnie. Już nie mogę się doczekać wyjścia na spacer! Dzisiaj pierwszy raz od dwóch tygodni obudziłam się bez bólu gardła ani innych objawów grypy poza nosem zatkanym już tylko w lekkim stopniu. Napar z liści i kwiatów lipy plus 10 godzin snu jest chyba najlepszym lekiem:) 

Dzisiaj chciałam pokazać jeden z moich rysunków. Zestaw podchwycony chyba w Glamourze.


piątek, 14 stycznia 2011

Szary karnawał

Uwielbiam szarości. Najlepiej wiele odcieni na raz plus coś błyszczącego.  Ten zestaw koniecznie muszę wykorzystać na jakąś imprezę. Niestety na razie u mnie trwa karnawał z antybiotykiem..






Fot. M.Sparrow. Makijaż: Mil ;)

Naszyjnik - podkradziony siostrze
Cienki sweter - sh
Tunika - sh
Pseudogumofilce Pull&Bear - allegro
Rękawice - Chłopaka


niedziela, 2 stycznia 2011

Urywki z rozrywki

Tegoroczną sylwestrową zabawę z całą pewnością należy zaliczyć do udanych. Mój ulubiony motyw na domówkę to spakowanie walizki dziwnych ubrań ze strychu. W pewnym momencie imprezy takie ubrania stają się prawdziwym przebojem;) A poniżej wspomniany wcześniej zestaw który okazał się bardziej praktyczny na szaloną imprezę. Bluzka i spódnica z wyprzedaży w Stradivariusie i granatowe rajstopy:)


W tych wielkich walizach są "historyczne" ubrania oraz kilka takich, które wykopałam w lumpeksach za symboliczną kwotę. Jednak znakomita większość tych "historycznych" była noszona przez moją rodzinę jeszcze jakieś 10 lat temu i  ten fakt zawsze mnie zadziwia:P
Czerwony kombinezon z bawełny, który zobaczycie na wielu poniższych zdjęciach nie jest męską częścią garderoby mojego Chłopaka. Pamiętam jeszcze jak na co dzień chodziła w nim moja Mama, co gorsza strasznie chciałam mieć wtedy taki sam kombinezon!:P

Skórzany różowy bluzkostanik a la wczesna Doda całe szczęście nie pochodzi z rodzinnej szafy. Kupiłam go ostatnio w lumpeksie za złotówkę:P






Zmęczony poranek


Wiedziałam, że na imprezę sylwestrową muszę zabrać ze sobą jakieś normalne ubrania na następny dzień. Wiedziałam też, że mój wygląd będzie daleki od tego poprzedniego wieczoru i wszelkie maskary, korektory nic tu nie pomogą. Zwłaszcza jeśli kładło się spać po 5 rano a z braku wolnych miejsc trzeba było rozłożyć śpiwór na dywanie:P
Różowy to świetny kolor na zmęczenie i na dzień kiedy nie chce mi się malować. Tą bluzkę kupiłam na dostawie w lumpeksie w czwartek, szybko uprałam i wiedziałam, że będzie kołem ratunkowym na posylwestrowy poranek i nie tylko. Urzekł mnie Kapitan Hipopotam:) Tak jak  urzekły mnie kolczyki papugi, które upolowała Mama za jakieś 40groszy (radość z nich nie gaśnie od ponad roku;)


Fot.Mil


Kolczyki - sh
Szalik - sh
Rozpinany sweter - Mohito
Różowy T-shirt od Cubusa- sh
Spodnie - Chiński Market

sobota, 1 stycznia 2011

Sylwesterowe koronki

Sukienkę na sylwestra miałam zaplanowaną już od dawna. Tę koronkową dostrzegłam w jednym z pomorskich lumpeksów w wakacje, a pomysł dodania szarych rajstop i paska przyszedł tuż przed imprezą. Tuż przed imprezą wybrałam się też na wyprzedaże.. Dlatego ostatecznie sylwestrowa kreacja uległa zmianie na coś bardziej przewiewnego. Tańczyć przy 25 stopniach w ciężkich koronkach na poliestrze nie jest dobrym pomysłem, ale o tym drugim zestawie jutro;)


Fot. S.

Cardigan - sh
Wisiorek serduszko - od Chłopaka
Koronkowa sukienka - New Look upolowany w pomorskim lumpeksie
Szary pasek - sh
Szare rajstopy - allegro

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...