poniedziałek, 21 maja 2012

Bergamo Alto

Stare miasto w Bergamo to było to czego szukaliśmy we Włoszech, a nie znaleźliśmy w Weronie ani w Mediolanie. Było tutaj jakoś zacisznie, nastrojowo. Było dużo małych sklepików, piekarni i cukierni, a z odzieżowych marek nie kojarzyłam ani jednej, co było dobrym znakiem. No i wreszcie było dużo słońca:) Co do ubrań.. Ten cienki sweterek czekał. Czekał bardzo długo aż się doczekał zaszycia dziury i spotkania z idealną dla niego sukienką. Sukienka, jako że była kupiona w tym roku zimą, też czekała z premierą na słoneczny włoski dzień. Kolory są może bardziej morsko-subtropikalne, ale cieniste zakątki Bergamo bardzo mi do niej pasowały.



Fot. S., me

Sweterek - sh
Sukienka - sh
Baletki - H&M


Eng. Old town in Bergamo
Old town in Bergamo had the spirit we didn't find in Werona and Milan. There were many small shops and confectioner's shops. I found also lots of shops with clothes and shoes, which names I never even heard. Finally we had a day with lot of sun! And now about my outfit.. This light cardigan was waiting for a long time, to be repaired and to meet this perfect suiting dress. The dress was bought during winter so it was also her premiere. The colours of this outfit remind me more sea and subtropical beach, but shady corners of Bergamo were also a good background;)


Cardigan - sh; Dress - sh; Flats - H&M

7 komentarzy:

  1. a mnie najbardziej podoba się sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś mało zieloności drzewek i innych roślinek, ale za to sukienka super;) Pozdrawiam :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak trafnie ujęła to pewna Włoszka:
    "bellissima!"

    OdpowiedzUsuń
  4. O mamo cudniaście:D Ja na takie uliczki trafiłam w Bari i nie mogłam wprost od nich oderwać wzroku:) I jeszcze to słońce wieczorne leniwie wdzierające siępomiędzy mury...ach wspomnień czar:)

    Powiedzieć jeszcze chciałam, że sukienka ma fajną fakturę która to mnie w oko wpadła i wypaść nie może:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...