piątek, 18 maja 2012

Saluti da Milano!

Pozdrowienia z Mediolanu;) Stolica mody zobowiązuje, więc na tę okazję postanowiłam ubrać najładniejszą sukienkę z mojej szafy. Przy okazji była to jej premiera. Koronkową sukienkę zasponsorował mi mój chłopak, kiedy wykopałam ją na zimowych wyprzedażach w Zarze. Dziwiłam się jakim cudem przy końcu wyprzedaży pozostała jeszcze cała paleta rozmiarów. Możliwe, że czynnikiem odstraszającym była cena, bo faktycznie ciężko było nazwać ją niską;)


A teraz ciekawostka. Miałam podobne oczekiwania co do wizerunku ulicy w Mediolanie jak Weronika co do szkoły w Nowym Jorku. Szykowałam się na spotkanie z uliczną modą przez wielkie M! Jednakże na ulicach Mediolanu nie zobaczyłam zapierających dech w piersiach stylizacji, nie było nawet zbyt wielu ładnie lub choć trochę ładnie ubranych ludzi! Pod tym względem Włochy naprawdę mnie zadziwiły. Nieciekawe stroje królowały na ulicach. Nie wiem czy to pora roku czy też wrażenie kiepsko ubranej ulicy potęgowali turyści w typowo "komfortowych" strojach. Fakt faktem, czułam się jedną z bogaciej wyglądających osób w skupiającym największe marki domu handlowym La Rinascente. Dla lepszego kontekstu dodam, że w Polsce czuję się lekko onieśmielona nawet w Sephorze;)


Na koniec zakupowy Eden, w którym można było znaleźć markowe perły w cenach nie do końca niskich ale przystępnych w porównaniu do cen wyjściowych. Ja zadowoliłam się koszulką marki Patrizia Pepe;)


Fot.S. and me

Sukienka - Zara
Paltocik - Pimkie
Wisior - targ staroci
Chusta - H&M
Baletki - Bershka

Eng. Greetings from Milan
Milano, the capitol of fashion obligates. For this special occasion I decided to wear the nicecest dress from my closet. This light cotton dress with lace had been bought during this year winter sales and in Milano the weather enabled me to wear it!

Dress - Zara; Coat - Pimkie; Necklace - flea market; Shawl - H&M; Flats - Bershka

I'm sorry to write only a short summary in english but I'm now sick and I don't have the energy to be a translator right now.

9 komentarzy:

  1. zazdroszczę wyjazdu! i bardzo ładna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koronki Zary to jedne z moich najulubieńszych w sezonie tym i zimowym:3 ślicznota z Ciebie niebywała:)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudwone zdjęcia! aż chce się tam byc razem z Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. No właśnie żadnej nie spotkałam, a przynajmniej kogoś kto by wyglądał modnie i inspirująco;)

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia, czekam na więcej:)
    http://twisted-li.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Al przepiękna sukienka :) i ten płaszczyk miodzio ;P Pozdrawiam serdecznie i słonecznie ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...