wtorek, 29 maja 2012

A serious girl

Dzisiejszy tytuł posta jest zainspirowany filmem braci Cohen "A serious man". W pamięci utkwiła mi zwłaszcza ostatnia scena, gdy nadchodzi tornado. Wprawdzie do Wrocławia żadne tornado się nie zbliżało, ale przez cały dzień burza wisiała w powietrzu. Idąc przez upalne pola pod ciemnymi chmurami nie mogłam się powstrzymać przed tym skojarzeniem! A jeśli bracia Cohen to też USA i książka Wojciecha Orlińskiego "Ameryka nie istnieje", która sprawiła, że w moich dalekosiężnych podróżniczych marzeniach zaczęłam uwzględniać Stany Zjednoczone;) W zestawie załączam muzyczny lejtmotyw przewijający się przez cały film i najbardziej kojarzący mi się ze wspomnianą ostatnią sceną.


Fot.S.

Sukienka - sh
Kwiatowa spinka - H&M
Baletki - Bershka
Wisiorek - targ staroci

Eng.
Today's post title is inspired by the Cohen brothers film "A Serious Man". The scene that stuck in my mind is the last scene, when the tornado is coming. However no tornado was heading to Wroclaw, but all day long the storm was in the air. Walking through the stifling air under the dark clouds I could not resist this connotation. And when it comes to brothers Cohen, it also comes to the U.S.A. and the book "America do not exist", which inspired me to put U.S.A. in my long-distance travel dreams;) I enclose here the musical leitmotif running through the whole movie and in the mentioned last scene of the film.

Dress - sh; Flower in hair - H&M; Flats - Bershka; Necklace - flea market

25 komentarzy:

  1. Czyżbyś piła mojego ulubionego Cornelisusa grapefruitowego? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grapefruitowego jeszcze nie próbowałam, ale skoro polecasz to się może skuszę;) Już nie pamiętam jakie to było piwo (zapasy z Festiwalu Piwa w Leśnicy;) ale chyba jakieś ciemne;]

      Usuń
    2. Polecam, najlepsze piwo ever, jeżeli nie lubi się ani goryczki ani słodkości typu Gingers czy Reddsik ;)

      Usuń
  2. Faktycznie, niebo burzowe, ale na tych fotkach wygląda cudownie :)

    Świetna sukienka, aż nie mogę uwierzyć, że z sh !
    Bardzo fajny blog-obserwuję, a Stany to zapewne cudowne miejsce, do którego sama chętnie bym się wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zdziwiłam kiedy zobaczyłam tą sukienkę na wieszaku:D
      Po lekturze wspomnianej książki nie mogę przyznać, że Stany to w całości cudowne miejsce, ale z pewnością bardzo intrygujące;)

      Usuń
  3. Jakie fajne pieski to Twoje ?? :) Sukienka bardzo ładnie Ci pasuje ;) Chyba nie złapała Cie ta burza co? Bo troche byś zmokła ;P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje, moje:P A przed burzą uciekaliśmy biegiem (już wiem czemu baletkom daleko jest do obuwia sportowego, można je łatwo pogubić biegnąc:P) i zdążyliśmy się schować przed deszczem zanim zaczęło porządnie padać;)

      Usuń
  4. ależ sielankowa stylizacja :) i ten kosz :)

    w poblizu wroclwia mamy duzo pieknych okolic stwrznych wrecz do odpoczynku:)
    łądnie ejst w wiszni malej i w mietkowie nad zalewem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam, znam;) Szkoda, że w Mietkowie woda nie nadaje się do kąpieli

      Usuń
  5. Chyba muszę przeczytać tę książkę, bo marzę o tym, żeby pojechać do Ameryki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeuroczo! Śliczne psiaki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna sukienka, śliczne zdjęcia :) I ten koszyk! Świetny!

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja jeszcze się spytam co to jest za błyszczące cudo w odcieniach pomarańczowych w Twoim koszyczku ?? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczowy szal;) Miałam go założyć, ale było tak gorąco, że byłoby to okrucieństwem:P

      Usuń
  9. śliczna sukienka aż dziw, że z sh. Lubię takie niebo jak na zdjęciach, gdy zaraz ma lunąć:)
    http://twisted-li.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna sukieneczka;)
    śliczne pieski;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie cudowne psiaki ciapaki!<3 prosze je ode mnie wymymłać za uszkami:D I bardzo podoba mi się krajobraz i niebo zwiatujące nadciągającą burzę:D piękne kolory wyszły:D ultra soczyste:D I Ty cudniasta z piknikowym koszem:D no idzie się zakochać!:D

    P.S. Prosze powoli wyglądac Pana Paczkonosza bo już skończyłam kompletowac coś niecoś dla mojej Artystki<3

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna jest ta sukienka, aż ciężko uwierzyć, że pochodzi z sh.

    A na Twojego bloga trafiłam dzięki pięknym akwarelkom jakie zrobiłaś Pannie Lemoniadzie ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...