wtorek, 10 lipca 2012

Slightly asymmetric dress

Skąd wziąć asymetryczną sukienkę, kiedy trzeba oszczędzać pieniądze? Rzecz okazała się całkiem prosta. Podkradłam sukienkę z szafy mojej Mamy. Jako, że sukienka jest na mnie o cztery rozmiary za duża ( na Mamę też;) to troczki sukienki, które na właściwym rozmiarze wiążą się na raz, obwiązałam wokół talii i upięcie to wzmocniłam paskiem. Nadmiar materiału zebrałam z tyłu, żeby był asymetryczny ogon. Luźna sukienka na upały gotowa;)


Fot. S.

Sukienka - Mamy (sh)
Bransoletki - I am
Pasek - sh
Parasolka - targ staroci
Koronkowe baletki - od Mamy

Eng.
How can I get the asymmetrical dress when I don't want to spend my money? The thing turned out to be quite simple. This dress I took from my Mum's closet. The dress is four sizes too big for me (for my Mum too;), but I bound the dress's strings tighter around the waist and I gathered the excess material on the back, so the asymmetric tail came out. Loose dress ready to wear during the heat wave;)


Dress - my Mum's; Bracelets - I am; Belt - sh; Sun umbrella - flea market; Flats - from my Mum

21 komentarzy:

  1. sprytne, efekt jest bardzo romantyczny, dobrze że mam taką parasolkę, bo chyba padłabym z zazdrości:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wyglądasz, nieziemska parasolka !

    OdpowiedzUsuń
  3. O rany, parasolka w polu to jest dopiero dekadencja. POdoba się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parasolka od słońca to w ogóle bardzo praktyczna rzecz, nie trzeba ciągle do cienia uciekać przed słońcem:D

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia i śliczna romantyczna sukienka.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. parasolka jest świetna, ależ zazdroszczę! ;) i dobre zdjęcie ze skokiem :d

    OdpowiedzUsuń
  6. parasolka - zakochałam się, prawdziwa perełka

    OdpowiedzUsuń
  7. MAtko i córko, słodka godzino! parasolka serce kradnie i rozum i w ogóle wszystko:D i razem ztą sukienką i Tobą tworzy tak zacną całość że trudno po prostu oderwać wzrok:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietna parasolka :)
    pomysl z sukienka tez calkiem nizly- na mnie niestety rzeczy mojej mamy nie leza
    :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam to szczęście, że Mama ma trochę większy rozmiar niż ja ale niedużo. Często jak sobie kupi coś nowego to okazuje się, że jednak przeceniła swoje możliwości schudnięcia i rzecz trafia do mnie:D Choć w przypadku tej sukienki musimy się dzielić:P

      Usuń
  9. To wianek od stroju krakowianki, który moja babcia już daaaaawno temu zrobiła, wianek też jest jej dziełem :-) Obecnie strój czeka na moją najmłodszą kuzynkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny taki wianek, jeszcze z historią:)

      Usuń
  10. Jakie pozytywne i radosne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Większym wyzwaniem jest znalezienie takiej przepięknej parasolki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Większym wyzwaniem jest znalezienie takiej przepięknej parasolki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie to wykombinowałaś z sukienką mamy :D
    BTW cudowna parasolka !

    Zapraszamy do nas po nowości :

    www.oneloveonedna.com

    XOXO

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe zdjęcia <3 Uwielbiam takie romantyczne sukienki<3 Pozdrawiam!


    www.marilyn-kate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnie zdjęcie fantastyczne! Że tez nie umiem poradzić sobie ze swoim aparatem i robić zdjęć w ruchu...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...