sobota, 27 października 2012

Black lace

Sukienkę z czarnej koronki z uroczymi, rozszerzanymi rękawami zobaczyłam po raz pierwszy na blogu BigBoom i było to na tyle fatalne zauroczenie, że już wtedy wiedziałam, że bardzo chciałabym ją mieć niezależnie od tego czy zrobiona jest z poliestru czy z bawełny. Fakt, że znalazłam ją w berlińskim H&M ułatwił mi decyzję. Na fali kolorystycznych uniesień postanowiłam nosić smerfowe rajstopy. Natomiast królewską pozycję wśród moich obuwniczych zasobów zajmują skórzane trumniaki z Aldo. Po etapie docierania się mogę w nich przejść bez bólu kilka kilometrów, mogę śmiało ubrać je w deszczowy dzień, no i kiedy jest chłodniej. Oczywiście zdjęcia nie były robione dziś;)



Fot.S.

dziś zestawienie światowe:
Sukienka - H&M (Berliński;)
Korale - od Mila (z Hiszpanii;)
Chusta - no name (z Paryża;)
Baletki - Aldo (z Polski;)
Torebeczka - sh (czyli pewnie z ZACHODU)

Eng.
I saw this black lace dress with lovely sleeves on the blog BigBoom and it was so big fascination that even when I knew it's made not only from cotton but also from polyester,  I wanted to have it. The fact that I found the dress in Berlin's H&M has eased my decision. On the wave of colour-fascination I decided to wear smurfs-coloured tights. The last piece of my outfit are my leather shoes, they are comfortable and just great! 

Today's "international" outfit:
Dress - H&M (from Berlin); Necklace - from Mil (from Spain); Shawl - no name (from Paris); Flats - Aldo (Poland); Bag - sh (but it's surely from some other UE country;)

15 komentarzy:

  1. Ładnie! Zazdroszczę wygodnych balerinek, ja nigdy nie mogę trafić na takie, w których dałoby się chodzić. Śliczna chusta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na takie polowałam od paru lat! i tak nie są idealne, bo mogłyby mieć wyściółkę z tkaniny, ale po takim czasie bezowocnych poszukiwań, kiedy zobaczyłam solidne, proste skórzane baletki, które nie spadają mi ze stopy/nie uciskają palców, to nie mogłam już grymasić:P

      Usuń
  2. Slicznie wygladasz. Sukienka jest rewelacyjna. :)
    dominicasinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna sukienka. Ostatnio mam zajawkę na koronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam niemalże identyczna sukienkę:)
    Myślałam że "trumniaki" figurują tylko w moim rodzinnym słowniku, a to niespodzianka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie:D U mnie Mama zawsze na takie buty mówiła, teraz już się bardziej do nich przekonała:P

      Usuń
  5. Kolejny post, który bardzo mi się podoba! :)
    Świetne połączenie czerni z zielenią.
    Swoją drogą muszę upolować takie rajstopy.

    Pozdrawiam, zapraszam i życzę dużo ciepełka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je złapałam tak z przypadku, to był chyba jakiś sklep Gatty:)

      Usuń
  6. piękne fotografie!
    http://kitten-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. O boru ciemny, zielony jakże pięknie! jak zachwycająco<3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...