środa, 7 sierpnia 2013

Route 178

Ameryka ma swoją Route 66. Dla mnie taką magiczną drogą jest ta z Wrocławia na Pojezierze Drawskie. Do Poznania trasa jest szybka i oczywista. Przez szybę samochodu oglądamy wdzięczną sylwetkę Prusic, a później wielkie molochy domów weselnych, przestrzenie pól przy drodze, miasta Rawicz, Leszno i Kościan. Jeśli nie jestem kierowcą to w tym czasie zaczynam nadrabiać zaległości prasowe z całego roku. W Poznaniu skręcamy w blokowiska i bierzemy pizzę na wynos. Zjemy ją w cieniu drzew na rynku we wsi Połajewo. W tym miejscu, już za poznańskimi Obornikami, zaczyna robić się na tyle fajnie, że gazety idą w kąt. Pojawiają się lasy, pagórki, szpalery starych drzew i małe wsie ze starą zabudową. Obowiązkowy postój na zakup piwa w browarze w Czarnkowie, opuszczona stacja benzynowa, przejazd przez Trzciankę i już wiem, że są wakacje.




















Zdjęcia zrobiliśmy na wspomnianej, opuszczonej stacji benzynowej przy drodze nr 178. Strój jest inspirowany motywem autostopowej włóczęgi. Kombinezon w stylu "vintage", plecak i baletki znoszone do cna, autostopowiczka na opuszczonej stacji benzynowej musi mieć buty naznaczone zębem czasu:) Dla chcących zatrzymać się w tym ciekawym miejscu mała przestroga. Są tam dwa psy, które za nic mają płot swojego domostwa. Nas z jakichś względów nie zjadły a polubiły, ale zdecydowanie nie były to małe pieseczki;)


Fot.S.

Kombinezon - sh
Skórzany plecak - targ staroci
Okulary - chyba House
Baletki - H&M


Eng.
America has its Route 66. For me such magical journey is road from Wroclaw to the Lake Drawskie. The way to Poznan is fast. Through the car window we watch the graceful silhouette of small town Prusice, and then giant wedding houses space, open space of the fields and the towns of Rawicz, Leszno and Kościan. If I'm not the driver this is the the time to start catching up with all the magasins that were waiting to be read for whole year. In Poznan we stop to by pizza. We'll eat it later in the shade of the trees on the market square in the village Połajewo. At this point the landscape is getting too interesting for reading the magasins. There are forests, hills, rows of old trees and small villages with historic buildings. In Czarnków we stop to buy local beer, later we pass the abandoned gas station, the town Trzcianka and than I know it is holiday's start.
Photos were made ​​on the mentioned abandoned gas station on Route 178.  The costume was inspired by the old times and the theme of hitchhiking drifter. Jumpsuit with a vitage spirit, backpack and totally worn flats, hitchhiker on a deserted gas station has to have old shoes:) 

Playsuit - sh; Leather backpack - flea market; Flats - H&M

28 komentarzy:

  1. Fajne miejsce na zdjęcia! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!:) Co roku po prostu był to jeden z charakterystycznych elementów w czasie podróży, w tym roku postanowiłam wreszcie wykorzystać tą stację na sesję.

      Usuń
  2. fajne zdjęcia ;) podoba mi się twój zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skojarzenia z Route 66 wielce na miejscu. Pamiętam czasy, kiedy w Polsce tylko takie małe stacjki były i stało się autem w kolejkach po benzynę godzinami. Ech...
    Ciuch Twój kradnie moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pamiętam, że kiedyś nie jeździło się na stację tylko na "cepeen", ale kolejek już nie pamiętam:p

      Usuń
  4. na prawdę świetne zdjęcia :D

    + obserwujemy?
    http://izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. To też jedna z moich ulubionych dróg :) Ale tę stację jakos przeoczyłam - a tło do zdjeć rewelacyjne i Twój zestaw autostopowy też. Udanego wypoczynku, ja za parę dni wracam, też z relacją z zapomnianych miejsc i czasów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja już niestety po wypoczynku od tygodnia ponad, ale niedosyt jezior mam i ciągle kombinuje jakby tu skoczyć jeszcze na to pojezierze.
      Czekam niecierpliwie na Twój powrót!:)

      Usuń
  6. ale zarąbiste miejce na zdjęcia! Super:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjny klimat zdjęć, robią wrażenie :)
    Stacja skojarzyła mi się z taką jedną, która zawsze mijam jak jadę do domu - gdzieś w okolicach Tarnowa, ale ja nie umiem robić takich ładnych zdjęć jak Wy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:D Z tymi zdjęciami to po tych paru latach S. się wyrobił, a ja nauczyłam się sprawniej obrabiać kolory:D

      Usuń
  8. Magia miejsca wyrywa się z tych kadrów!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. fantastyczne miejsce na zdjęcia! sposób w jaki opisałaś drogę bardzo mi się podoba :)
    starsi wieszcze mówią, że droga jest fajniejsza niż dotarcie do celu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! To powiedzenie zawsze mam w głowie, a moim marzeniem jest dotarcie na pojezierze drogami naprawdę bocznymi, zwiedzając po drodze wszystkie te malutkie miejscowości w lasach;)

      Usuń
  10. kurcze! już mówię "oo nareszcie super plecak! poszukiwania zakończone" a tu patrze gdzie kupiłaś - targ staroci :D hahaha :D ni nic, jeszcze będę musiała trochę pogrzebać :) swoją drogą fajna stylizacja :) podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, z tym plecakiem to wspaniały komplement:D

      Usuń
  11. Piwo z Czarnkowa mniam, piłam kiedyś, jestem fanką małych browarów i jak tylko mam okazję, próbuję i próbuję ;)
    Że też taki cudniaszczy kombinezon dorwałaś w sh! Przepiękny.
    A zdjęcia mają niesamowity klimat :) Też dołączam do Twoich podglądaczy :)
    Ruda Frela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi:) Po tym jak się spróbuje piwa z któregoś z małych browarów nie ma już drogi odwrotu, wszelkie piwa z grupy carlsberga przestają być jakąkolwiek atrakcją:p

      Usuń
  12. Zdjęcia z pleneru naprawdę wygladają jak z amerykańskiego filmu. Genialne! I te psiaki, świetnie się wpaswały w kadr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:D A psiaki jak tylko przeskoczyły przez płot przyprawiły nas niemalże o zawał serca:D

      Usuń
  13. Lila wyjątkowe miejsce na sesję. Zdjęcia nasuwają mi na myśl amerykański horror, tam wszystko zaczyna się od przyjazdu na stację benzynową.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:D Takie było też i moje skojarzenie z tą stacją:D

      Usuń
  14. Świetne zdjęcia, wyśmienicie dobrana stylizacja - niby nic, ale odgrywa główną role w całej scenerii
    P.S Mogłabyś opisać gdzie dokładnie jest ta stacja? Np ulica, przy której się znajduje.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam właśnie na mapie i to jest chyba około 5km przed Trzcianką, przy skręcie na Teresin:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...