wtorek, 29 października 2013

Postcard for spring

Już dwa razy chciałam pakować baletki w miejsce, w którym przezimują do wiosny i już dwa razy nagły poryw ciepłej pogody sprawiał, że plany te porzucałam. Tak samo z tymi spodniami. Kupując je na wyprzedaży byłam pewna, że od razu trafią do pudła z rzeczami na wiosnę. Ale dalej jest ciepło. Mój pastelowo-ukwiecony strój wpasowuje się jednak tylko termicznie w jesienną aurę. Najchętniej widziałabym go na tle kwitnących czereśni. Póki co są zdjęcia na tle rozkwitającego mieszkania. Podłóg jeszcze nie ma, za to ściany już pięknie pomalowane;)



Dla ciekawych postępów w remoncie naszego mieszkania. To ta sama ściana co tutaj;)



Fot.S.

Ciekawostka: najdroższy element tego zestawu to wisiorek z Iam, no może baletki, ale kupowałam je tak dawno temu, że już nie pamiętam ceny;)

Szal - sh
Sweterek (76% jedwab:D) - sh
Kwietne spodnie - Orsay (zakup życia, 10zł!)
Wisiorek - Iam
Trencz - sh


Eng. 
I bought this pants recently during sale and I thought that I won't wear them until spring. But the weather is so fine that this outfit was perfect. The only downside is that I would rather see this outfit on the background of cherry trees in blossom. By now on the photos there is our flat blooming slowly, we still don't have the floors but all the walls are finished and painted;)

Shawl - sh; Jumper - sh; Pants - Orsay%; Necklace - Iam; Trench - sh

29 komentarzy:

  1. Wow, a ja tak nie lubię Orsaya, a tu takie buty, a raczej spodnie;) Pięknie wszystko zestawiłaś, wisiorek mnie zauroczył.
    Powodzonka w remoncie, też pamiętam me zdjęcia na blogu na tle pomalowanej ściany, ale jeszczae bez podłogi... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będzie podłoga to się skończy hasanie w butach po pokoju i już zdjęć nie będę mogła robić:p

      Usuń
  2. Spodnie aż pachną tym kwieciem, co na nim! Bardzo mi się podobają.
    W sprawie wiesz jakiej: cza-a już jest, jestem w połowie ko-na. Mam nadzieję, że zdążę przed ewentualnym pogorszeniem pogody. Proszę Cię o wyrozumiałóść i cierpliwość, walczę z przeciwnościami losu ostatnio... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, nie spiesz się:) To trochę jak z prezentami na gwiazdkę, długo się czeka i też to samo czekanie jest fajne;)

      Usuń
  3. Słodziaku, jesteś po prostu wróżką!!!!
    ...dla mnie taka podłoga mogłaby już zostać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!:)) Co do podłogi to beton jest kuszący, ale w tej formie strasznie się kurzy no i zimno by było. Jeśli zabierzemy się do łazienki to może tam uda się beton przemycić;)

      Usuń
  4. ale fajny zestaw, zasługuje jednak na to, zeby go sfotografować na zewnątrz w pełnym słonku, nie szkodzi, ze nie pasuje do pejzażu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki miałam plan, ale teraz szybko robi się ciemno i po pracy nie sposób zdążyć. Poczeka do wiosny, wtedy nikt już nie będzie go pamiętał i będzie jak nowy:D

      Usuń
  5. Śliczne spodnie, kojarzą mi się z moją ukochaną Japonią:)
    Ściana chyba szara, jeśli dobrze widzę? Jestem ciekawa jak będzie wyglądał cały pokój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szara! W całym mieszkaniu będzie tak "na spokojnie", ale sama nie mogę doczekać się już efektu z parkietem, kafelkami i niebieską kanapą:D

      Usuń
  6. Bardzo ładny plener! zakupy w sh jednak nie mają sobie równych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykła ściana i trochę betonu, ale też mi się podoba:D
      Co do zakupów w sh to też tak uważam, aczkolwiek spodnie za 10zł z Orsaya wyszły taniej niż jakby na wagę w sh kupować;]

      Usuń
  7. Bardzo ładny plener! zakupy w sh jednak nie mają sobie równych, zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne połączenie kolorów. z jakąś słodką babeczką mi się skojarzyło. choć mi motyw na spodniach raczej kazałby czekać na wiosnę, nawet jeśli za oknem słońce i ciepło. taka już ograniczona jestem.

    marzę by znów się urządzać na swoim. było to na tyle dawno, abym zdążyła zapomnieć jakie to uciążliwe, ale na tyle niedawno, że wciąż pamiętam to podekscytowanie i radość. ciekawa jestem efektów końcowych u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystrzelę w tym stroju drugi raz, do wiosny nikt nie będzie go już pamiętał;) Taki niecny plan;)

      Tych efektów końcowych sama jestem ciekawa, bo całe mieszkanie mam tylko w wyobraźni, no i na sucho na rzucie. Póki co ze ścianami pomysł okazał się trafiony, zobaczymy jak wpasują się kafelki i niebieska kanapa:D

      Usuń
  9. a myślałam, że tylko ja tak mam! Jedne baletki zakończyły swój żywot i musiałam kupić nowe, bo jest tak ciepło! No niesamowite rzeczy z ta pogodą :)
    A spodnie cudne i do tego taka okazja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noo fajnie, ale dziwnie z tą pogodą. Ale dziś już chłodem powiało więc wszystko wraca do normy:)
      Sama nie mogłam uwierzyć w to 10zł. Ponoć było dużo innych fajnych rzeczy, ale kiedy dowiedziałam się o tej wyprzedaży to już niewiele zostało. I tak miałam szczęście, że te spodnie były w moim rozmiarze:)

      Usuń
  10. Mam dokładnie to samo, czyli miotam się z tymi ubraniami, nie wiem które upchnąć wysoko i daleko, a które zostawić pod ręką. Myślałam, że to ja tanio kupuję spodnie, ale ta cena to mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zadziwiła, bo i w lumpeksie na wagę drożej by wyszły i to nawet przy cenach nie wrocławskich;]
      Ja już ubrania posortowałam znacznie wcześniej i te letnie zostały wyniesione na strych zdecydowanym ruchem, tylko z tymi butami ciągle nie wiem czy już chować czy jeszcze nie;]

      Usuń
  11. Nadal Panna czy już Pani? ;) Lila, nominowałam Cię do Liebster Award: http://kokoroads.blogspot.ro/2013/10/nominacja-do-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już Pani, ale to brzmi zbyt poważnie i statecznie;)

      Dziękuję za nominację! Serce rośnie:))

      Usuń
  12. Jestem zauroczona nagłówkiem bloga ! Cudny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!:) Teraz zastanawiam się jak tu odświeżyć wygląd bloga bez zmieniania nagłówka;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...