niedziela, 10 listopada 2013

Szarówka

To już ta pora roku, że zaczęłam słuchać płyty 'Stalker' Roberta Richa i Lustmorda i nie ma siły, musiało to wpłynąć na moje codzienne stroje (spokojnie, tylko chwilowo;). Szary i niebieski, jak kolory pagórków w deszczowy, mglisty i zimny wieczór i pierwsze myśli o śniegu, jeszcze mokrym i niebieskawym. Szarówka. Tak sobie tę muzykę wyobrażam. I jak co roku kusi mnie aby po raz kolejny przeczytać "Białego kruka" Andrzeja Stasiuka. Dobra, to była część filozoficzna, a teraz czas na prozę życia. Te spodnie są dla mnie po prostu idealne. Kojarzą mi się z ubraniem roboczym. Solidna bawełna, niebieski kolor, wygodny, luźny fason. W takich spodniach można przenosić dwadzieścia paczek z kafelkami;)




Te spodnie lubię też dlatego, że razem z księżniczkowym płaszczem tworzą fajny stylowy zgrzyt. Dół od Janka Muzykanta, góra od pensjonarki;)



A to wspomniane, długo wyczekiwane kafelki.


Fot. S.

Sweter - Camaieu
Korale - chyba Camaieu
Szal - sh
Spodnie - sh
Płaszczyk - sh
Sztyblety - sh
Torebka - sh


Eng. Gray dusk
The autumn is becoming gray and gloomy, so it's the finest time to start listening to the record 'Stalker' by Robert Rich and Lustmord. That music for sure influenced on my outfits! So here it is blue and gray. Outfit very comfortable, perfect for transporting our new tiles from car to the flat;)

Sweater - Camaieu; Necklace - probably Camaieu; Shawl - sh; Trausers - sh; Coat - sh; Boots - sh; Bag - sh

23 komentarze:

  1. bardzo udane połączenie, cudny ten płaszczyk i bardzo ciekawe... kafelki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, kocham sztyblety i kocham takie zgrzyty. I takie spodnie. Fajnie, Panno Lilo, fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. ale uroczo z tym płaszczykiem! I płytki zacne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Te płytki to było objawienie po długich bezskutecznych poszukiwaniach tańszego odpowiednika polskiej Purpury:p

      Usuń
  4. Świetny zestaw :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie : www.because-i-like-dots.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne zestawienie kolorów, zainspirowałam się :) Mam takiego szaraczka swetra ale z niebieskim nie zestawiałam ;-) Korale obłędne <3

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie co prawda nastrój w szarościach, ale szkoda, że nie muzyką spowodowany... Spodnie w mojej szafie to towar deficytowy, muszę coś zakupić na te nadchodzące zimna. Nie pogardziłabym takimi jak Twoje, ale jeszcze bardziej podobają mi się kafelki! Nigdzie takich nie widziałam w poszukiwaniu rozmaitych płytek do naszego domu. Skąd są?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kafelki są produkcji hiszpańskiej. Firma Vives, kolekcja 1900. Ale moje poszukiwania zaczęły się od polskiej Purpury, która produkuje cementowe kafle w stylu przedwojennym. Niestety ich cena to ok.400zł za metr! Przy tej cenie hiszpańskie płytki, choć nie należą do najtańszych to wydawały się świetną okazją:p Można je zamówić np. na dekordia.pl, bywają też z stacjonarnych sklepach kafelkowych.

      Usuń
  7. Lubie takie "zgrzyty", nieoczekiwanie pieknie brzmia..;) Swietne polaczenie, kolorystyczne takze! A kafelki robia wrazenie:)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny płaszczyk! Chociaż faktycznie, najlepszy na zimę i zapewniający super ochronę przed zimnem to powinien być taki dłuuugi ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pod spisem skąd co powinno się znaleźć skąd kafelki, cudowne są, bajeczka:)
    Spodnie są świetne i poczucie humoru Twe:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...