sobota, 25 maja 2013

Tydzień!

Nie mogę w to uwierzyć, ale za SIEDEM DNI o tej porze nasze wesele będzie się już na dobre rozkręcać! Równo za tydzień będę miała już męża (jak to brzmi!), dekoracje wraz z 160 metrami tkanin będą rozwieszone, pięćset balonów będzie nadmuchanych (zaczęliśmy już dziś), a pierwsze butelki wódki będą już wypite. Ale zanim to nastąpi czeka nas bardzo długi tydzień, fajny i jednocześnie przerażający;)




Fot. Me

Kurtka - Jacqueline Riu
Sukienka - Jacqueline Riu
Torebka - od S. (TK Maxx)
Kozaki - Loft37 (podwinęłam cholewki i wszyscy myśleli, że kupiłam sobie nowe buty;)
Chusta - Reserved


Eng. One week!
It's hard for me to believe, but next saturday at this time of our wedding party will be going on! At this time I will already have a husband, the place will be decorated by us, five hundred balloons will be inflated (we started doing it today), and the first bottles of vodka will be already drunk. But before that we will have a very long week, nice and challenging at the same time;)

Jacket - Jacqueline Riu; Dress -  Jacqueline Riu; Bag - from S. (TK Maxx); Boots - Loft37; Shawl - Reserved 

poniedziałek, 20 maja 2013

Deep in the dark forest

Trochę leśno-pensjonarskich klimatów, których dawno tutaj nie było. Zauważyłam, że szarości uciekły w dalsze zakątki mojej szafy i o wiele chętniej sięgam po kolory. Dla tej sukienki warto jednak zrobić wyjątek:)


Fot. S.

Szara sukienka - sh
Szary kapelusz - sh
Szare baletki - Carry


Eng.
A bit of forest and princess climates, which for a long time were absent here. I noticed that gray clothes fled to the further corners of my closet, and much more likely I take some colourful things. But this dress is worth to make an exception:)

Dress - sh; Hat - sh; Flats - Carry

środa, 15 maja 2013

Bohater dnia: męska chusta

To musiała być intuicja! Coś podpowiedziało mi abym poszła przeszukać kosz z męskimi szalami w outletowej VeroModzie. Tam, na dnie kosza, leżała ta chusta. Nie była to pomyłka, to chusta nawet na metce dedykowana płci męskiej. Kiedy założył ją S. wyglądał nieco dziwnie, co innego ja;) Tak oto męska chusta stała się moim faworytem w ostatnim czasie. Co do reszty stroju to jego charakter oddam słowami S.: "wyglądasz jak konduktor";)


"Ahoj przygodo!" czyli szukamy fajnych kieliszków (i dekoracji) na wesele na targu staroci.
Fot.S. i Mama

Chusta - VeroModa
Marynarka - Takko
Bluzka - H&M
Spodnie - Camaieu
Baletki - Vagabond
Kolczyki - pamiątka z Kijowa
Torebeczka - sh


Eng. Hero of the day - male shawl
It must have been my intuition! Something told me to search the basket with male scarves at VeroModa outlet. There, at the bottom of the basket, lay this scarf. It was not a mistake, the shawl is dedicated to male gender even on the label. Of course I bought it and this metro-scarf has become my favorite in recent times. As for the rest of the outfit, I will give its character will with the words S. told: "you look like a conductor";)

Shawl - VeroModa; Blazer - Takko; Blouse - H&M; Jeans - Camaieu; Flats - Vagabond; Earrings - from Kiev; Bag - sh


*zupełnie zapomniałam o tym zespole, a przecież kiedyś stanowił obowiązkowy punkt na mojej wiosennej playliście!

środa, 8 maja 2013

Biała sukienka

Pierwszy dzień nóg wolnych od spodni i od rajstop musiałam uczcić postem! Ta biała sukienka należy do moich ulubionych i już pojawiła się w zeszłym roku na blogu w wydaniu świętojańskim. Dzisiaj wydanie nieco bardziej miejskie, w dżinsowej katanie, której wielki potencjał odkryłam dopiero niedawno;) A już za niecały miesiąc ubiorę zdecydowanie bardziej odświętną białą sukienkę i wciąż nie mogę uwierzyć, że to już tak niedługo;)


Fot. Ja, samowyzwalacz i taboret (czas wreszcie dorobić się statywu!)

Sukienka - sh
Katana - H&M
Naszyjnik - Promod
Baletki - Vagabond
Torebka - sh


Eng. The white dress
The first day with legs free from pants and tights is so special that I had to prepare a post! This white dress is one of my favorites and has appeared on the blog last year. Today, the outfit is a bit more urban thanks to the denim jacket, which great potential I had recently discovered;) And in less than a month I'll wear much more festive white dress and I still can not believe it's so soon;)

Dress - sh; Jacket - H&M; Necklace - Promod; Flats - Vagabond; Bag - sh

środa, 1 maja 2013

Київ

Jeśli ktoś zna mojego bloga, to nie będzie to dla niego zaskoczeniem, że jednym z moich marzeń była podróż na wschód od Polski. Nie spodziewałam się rychłego spełnienia tego marzenia, więc trudno mi było uwierzyć, że będę miała okazję zobaczyć Kijów i spędzić tam cztery dni. Możecie sobie wyobrazić moją ekscytację! Kijów okazał się miastem barwnym, bardzo kontrastowym i zdecydowanie wschodnim. Pokazuje to choćby tzw. "ukraiński barok" czyli bloki i apartamentowce z wieżyczkami i fikuśnymi daszkami. Ale jako, że to miasto kontrastów to chwilami wydawało mi się, że przeniosłam się do sielskich czasów dzieciństwa. Malowane na biało krawężniki i pnie, metalowe ogrodzenia, dużo posągów i jeszcze więcej drzew. Miałam też mnóstwo frajdy z czytania wszystkich mijanych reklam (w samolocie udało mi się nauczyć cyrylicy, więc byłam z siebie bardzo dumna i czytałam wszystko co popadnie;). Co do kwestii ubraniowych to wybrałam moje ulubione rzeczy (odpowiednie na całe dnie chodzenia), większość z nich już się tutaj pojawiała więc wrzucam jedną duużą fotorelację z całego wyjazdu:)



 "Kofe hauz" :)

Kijowskie metro ♥
 współczesny ukraiński barok - olbrzymi apartamentowiec
tuż obok apartamentowca kamień upamiętniający dawny monastyr
miejsce, w którym pięknie dzwoniły dzwonki
cerkiewne cudności
 
nowe osiedle, moim "faworytem" jest pałacowopodobny olbrzym
to na pewno były blogerki! ;)
moskwicz ♥
Fot. Wiele osób


Eng.
Someone who read my blog regulary for sure will be not surprised to know that one of my dreams was to travel east from Polish. I did not expect that this dream would fulfill fast, so it was hard for me to believe that I will have the opportunity to visit Kiev and spend there four days. In any other city I visited I did not feel such excitement! Kiev city was colorful, very contrasting and with the east character. I had a lot of fun to read all the outdoor advertisements (on the plane I managed to learn the Cyrillic alphabet, so I was very proud of myself and I read everything I saw;). What for the clothing, I chose my favorite, comfortable for whole day of walking things, from which many have appeared on the blog already. That's why I throw one big photorelation story of the trip:)

*wiem, że się muzycznie powtarzam, ale nie mogłam dać innego utworu;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...