piątek, 3 stycznia 2014

Akwarelowa zima

Stary rok z pewną ulgą został pożegnany. Wprawdzie ten nowy nie nadszedł w tak pięknej oprawie jakby być mogło, ale myślę, że będzie dobrze:) Co do tej oprawy to dla mnie zdecydowanie piękniej byłoby gdyby wraz z Nowym Rokiem nadszedł mróz i spadł śnieg. Jestem jedną z niewielu osób w rodzinie, która prognozy pogody z ostatniego miesiąca przyjmowała z westchnieniem żalu. Razem z S. stanowimy taki ewenement, bo ponoć z wiekiem powinno nam przyjść zdroworozsądkowe myślenie, że śnieg to zimno, większe korki w mieście, odśnieżanie auta, mokre buty itp., a nie że ładnie. Ale nie przeszło, przywiązani jesteśmy do zim z naszych wczesnodziecięcych lat 80tych;) Ehh gdzie ten śnieg, zamarznięte jeziora i zakurki zza węgła? Póki co tylko w obecnie czytanej przeze mnie książce "Jakuck" Michała Książka i na moich akwarelach.



i od razu spieszę z wyjaśnieniem, na tej akwareli nie ucierpiała żadna łyżwiarka;) Raczej nikt, kto nie należy do klubu morsów, nie jeździłby po zamarzniętym jeziorze z gołymi nogami, oto więc odpowiedź na tą niepokojąco wyglądającą kąpiel;)







z akwarelowych tematów, chciałam się pochwalić, że moja niespodziankowa akwarela dla Pani la Mome bardzo jej się spodobała i możecie zobaczyć ją w nagłówku jej bloga, tu:)


A więcej moich akwareli możecie znaleźć tutaj :) / More my watercolour paintings you can find here :)

22 komentarze:

  1. Uwielbiam akwarelowe obrazki <3 Bardzo lubię malować akwarelowe portrety i widoczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna akwarelowa zima!! Cudownie !! Pozdrawiam! Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności te Twoje zimy! Zwłaszcza że mam sentyment do takich wierzb. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te wystające nogi łyżwiarki naprawdę zapowiadają Szczęśliwy Nowy Rok;)

    Wszystkiego naj - zdolniacho;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję, choć u mnie Nowy Rok zaczął się trochę jak z kartki, łyżwiarka czy mors czy nie takie zabawy w przeręblu mogła potem odchorować. I mnie dopadło przeziębienie:p

      Usuń
  5. śliczne! szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale fajoskie!!! ta łyżwiarka niezła! ale Pani la Mome jeszcze lepsza:D

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie świetne! nie wiedziałam, że malujesz :) i to tak można sobie zamówić u Ciebie?
    Szczęśliwego i pomysłowego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo piekne akwarele Lilu,jestem pod wrazeniem wszystkich Twoich prac (ogladalam rowniez te z linka), sa magiczne.Pania La Mome to szczesciarka:).buziaki i oby ten Rok byl lepszy niz dla lyzwiarki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, po takich słowach aż chce się jeszcze bardziej malować:)

      Usuń
  9. Bardzo ładne. Niestety nigdy nie opanowałam techniki akwareli, zawsze wychodziły mi beznadziejne... Dużo fantastycznych inspiracji w Nowym Roku życzę.
    BTW u mnie początek roku był bardzo piękny - rankiem fantastyczne szare mgły nad Wartą i czerwone wschodzące słońce - cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale sliczne :)
    http://labelsout-lifedesigners.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam, cudowne, delikatne, zwiewne, rozpływające się obrazy....

    OdpowiedzUsuń
  13. Urokliwie tutaj,mam słabość do akwareli :) Zapraszam na mojego bloga co prawda dopiero raczkuje ale postanowieniem noworocznym zamierzam go reaktywować ;) http://lajfstajlbyjasminova.blogspot.com/ jeśli zostawisz swój ślad będzie mi bardzo miło,a jeśli zechcesz dodać moją witrynę do lubianych będę wniebowzięta :) Pozdrawiam Jasminova

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz:) W wolnej chwili zajrzę do Ciebie:)

      Usuń
  14. Jestem przeogromną fanką Twoich rysunków!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...