piątek, 14 marca 2014

Można poprzez łąkę zagubić się idąc, nie patrząc, nie słysząc

Kolejny odcinek z cyklu lubię luźne spodnie. Tym razem wydanie granatowe. Nie wiem czy to natręctwo czy fajny nawyk, ale w pewnych porach roku sięgam po pewne kolory i motywy. W przypadku przedwiośnia to często marynarskie paski albo kolor czerwony. Dopóki na drzewach nie ma liści, a trawy są pożółkłe, czerwień ładnie się wybija. A dziś popołudniu proszę trzymać kciuki. Po długiej przerwie, spowodowanej dwiema traumami fryzjerskimi z ubiegłego roku, idę podciąć końcówki i mam nadzieję, że tym razem nie wrócę do domu oskubana jak kurczak. Tak, dla wielu osób "to tylko włosy, które kiedyś przecież odrosną", ale jak chce się mieć włosy do pasa, to te sprawy przeżywa się nieco inaczej;)








Fot.S.

Granatowa narzutka - sh
Czerwona chusta - sh
Sercowy naszyjnik - Takko (w kwietniu stuknie mu cztery latka!:)
Sweter w paski - Lindex (Wałbrzyski!)
Granatowe spodnie - też Lindex ale z lumpeksu
Kozaki - Loft37

30 komentarzy:

  1. Lubię połączenie czerwieni i granatu.
    No i trzymam kciuki, by tym razem były to faktycznie tylko końcówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało się:D Myślę, że wreszcie trafiłam na osobę, która słucha i analizuje. Wprawdzie poleciało ze 4cm z długości, ale wiem, że były one w opłakanym stanie i bez nich włosy odżyły:)

      Usuń
  2. Ładnie Ci w czerwonych akcentach. A paski lofciam o każdej porze roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak kiedyś mogłam uważać, że czerwień zupełnie mi nie pasuje:D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Taak! Poleciało ze 4cm z długości, ale wiem, że te końcówki były w opłakanym stanie i bez nich włosy odżyły:) Ale niełatwo pogodzić się z taką utratą, mam jeszcze większą motywację do zdrowego jedzenia i wcierania jantaru na porost:P

      Usuń
  4. te pasiaki są wspaniałe <3
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie to pierwsze zdjęcie jest cudowne!!!!
    Czerwień i granat to duet idealny:)
    Ja czując wiosnę sięgam w sklepach po biele i kawowe i szare pastele, dziwne, ale widać taką mam potrzebę. Czekam z tym jednak na jeszcze cieplejsze dni niż teraz:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!:) To musisz pokazać się w pastelach na blogu, koniecznie!:)

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia Lilu. Ogromnie klimatyczne.
    Twoje natręctwo mi się bardzo podoba. A i wiesz, że kilka dni temu byłam odziana bardzo podobnie? mam na mysli sweter w paski ( u mnie bluzka) i porcięta. :D I widzę, że pięknie do tego pasuje czerwona chusta/szalik, więc chyba ruszę na poszukiwania. Zainspirowałaś mnie :)
    Daj znać jak włosy, mam nadzieję, że jesteś zadowolona i żadna krzywda im się nie stała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, po tych paru latach S. musiał wyrobić się w sztuce fotografii;) Fajnie być inspiratorką:D
      A z włosów jestem zadowolona. Wprawdzie są krótsze o ok4cm, ale wiem, że dzięki temu są zdrowsze, no i nie mam już tzw. "schodka" z odrośniętej grzywki;)

      Usuń
  7. Mam nadzieję, że fryzjer zachował się jak trzeba! Sama muszę się wybrać na podcięcie końcówek i porządki z grzywką, ale we Wrocławiu nie mam nikogo sprawdzonego, a do domu rodzinnego wybieram się dopiero za 2-3 tygodnie.

    Urocza jesteś na tych zdjęciach :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Taaak fryzjerka umiała słuchać i analizować, więc wyszło dobrze:)

      Usuń
  8. lubię takie paseczki! i połączenie granatu z czerwienią!
    włosy mam nadzieję nie opitolone?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:D Włosy całe szczęście mają się dobrze, krótsze, ale myślę, że o wiele zdrowsze:)

      Usuń
  9. Wybuchowy granat i zmysłowa czerwień - z tego połączenia wychodzi równowaga. A za tym się oglądam i tego potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pasuje Ci czerwień! A takie spodnie też uwielbiam :)
    Trzymam kciuki za fryzjera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) A kciuki się przydały, jest dobrze;)

      Usuń
  11. Uwielbiam paski, zawsze kojarzą mi się z latem i swobodnym luzackim stylem marynarskim :) Spodnie masz czadowe! :) I czekamy na efekty fryzjerskie :) Gorąco pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne zestawienie kolorów :)

    Pozdrawiam,
    caaaudiaaac.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Dzięki:D To chyba mój najlepszy kozakowy zakup, mam nadzieję, że przeżyją długie lata;)

      Usuń
  14. Zakochałam się w tych zdjęciach i w Twoim blogu:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...