wtorek, 8 kwietnia 2014

Sopot Sun

Niestety nie pojechałam na wycieczkę do Sopotu, ale odwiedziłam ulicę Sopocką we Wrocławiu. Też było fajnie. Zwłaszcza, że pogoda piękna jak w kurorcie i na nogach lekkie buty zamiast kozaków:)














Fot. S.

Paltocik - Pimkie
Bluzka - sh
Spódnica - sh
Pasek - sh
Buty - Reserved
Kolczyki - targ staroci
Okulary - pożyczone;)

10 komentarzy:

  1. I jaka radosna! :)) WSZYSTKO mi się podoba - koszula i spódniczka w powiązaniu z tym paskiem - idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pozytywna sesja, uśmiechnięta. ładna spódniczka. Całość zresztą jest fajna.
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ul. Sopocka ma tę przewagę nad Sopotem, że tam... nie wieje! I w ogóle zazdroszczę, że we Wrocławiu wiosna jest najprędzej. Kolorystycznie to jest to - lubię ciemno ;-) Ale ostatnio ciągle w portkach śmigam, coś mi się poprzestawiało w głowie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Paltocik super!
    Koszula ma śliczny wzór - nosiłabym:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A u mnie ani Sopotu, ani nawet Sopockiej, buuu.
    Bluzka z kiecką super! A Ty mi się kojarzysz z klimatem lat 70, hipisami i gitarą. Takie love and peace :) :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przypomniałaś mi że już 100 lat temu miałam sobie kupić takie kolczyki (które założę raz, a potem o nich zapomnę i wrzucę do szuflady. za kilka miesięcy dam im "ostatnią szansę", założę drugi raz i tak w kółko...) ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny, wygodny look. A ulica przypomina mi trochę podobne miejsca w Krakowie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha! Chyba też odwiedzę sopocką, bo nad morze jeszcze się nie wybieram, a sentyment jest :D
    Radośnie, wiosennie, czego chcieć więcej?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję wszystkim za tak miłe komentarze!:))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...