środa, 23 kwietnia 2014

Spotkanie panien trzech

Było spotkanie trzech artystycznych dusz. Były rozmowy do nieprzyzwoicie późnych godzin nocnych w domu, w którym wszystko było magiczne. Były białe sukienki na tle białych stokrotek, stołu z historią i zielonej wiosny. Sama poezja, którą o wiele zgrabniej ubrała w słowa Marta, tutaj:)

Panna Marta, Panna Lila, Cynamoona

12 komentarzy:

  1. ale czaaad! Klimat nie z tej ziemii. Poza tym uwielbiam, kiedy ludzie robią coś razem, coś zapamiętywalnego, miłego. Super duszyczki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby panny, a same mężatki;) Mam nadzieję że wiele jeszcze przed nami stołów, polanek i stokrotek!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne z Was rusałki!

    Wprawdzie to nie moja estetyka, bom dziewczęciem już dawno przestała być i nie dla mnie wianki i białe koronki (chyba, że na staniku;).

    Ale podziwiam prerafaelicki klimat:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A widziałam, widziałam u Cynamoony! Podoba mi się bardzo taka sesja! Sama chowam głęboko w szafie jasną romantyczną sukienkę i czekam, aż włosy mi podrosną ( co to za rusałka z takimi krótkimi!), a brat znajdzie czas na porządną sesję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękności i subtelności! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam już zdjęcia, robią wrażenie :) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie wyglądacie dziewczyny :)
    ciekawy post !

    OdpowiedzUsuń
  8. ajj jak pięknie! świetny pomysł na sesję. A wy wyglądacie delikatnie, tajemniczo i bardzo wiosennie!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale sielsko i anielsko!!! pięknie!!! jak z bajki....

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem zachwycona tymi zdjęciami!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...