piątek, 13 marca 2015

Co nowego w zagrodzie

Zgodnie z obietnicą będą dziś słodkie istoty o oczach jak koraliki, które przewróciły całą koziarnię do góry nogami;)





Na następnych trzech zdjęciach jedna z moich ulubienic Kuleczka, której urosło się przez ostatni czas. Przy okazji gospodarska rewia mody czyli testowanie różnych starych kurtek, ostatnia wygrała;)



Niektóre maluchy są wyjątkowe. Tak jak ten koziołek, który śmiało mógłby wystąpić w reklamie płynu do zmiękczania tkanin. Jest słodszy od wszystkich króliczków i owieczek, no i przyzwyczaił się do z początku koniecznego karmienia z butelki więc jak tu go nie wyróżnić:)






Przy okazji pomagania w zagrodzie można jeszcze bardziej wczuć się w zmiany pór roku. Po zimowej przerwie na stole znów pojawia się kozi twarożek, smak jest cudowny:) Do tego jajecznica z pierwszego w tym roku gęsiego jaja, chleb orkiszowy z żurawiną z lokalnej piekarni i kakao na kozim mleku oczywiście.



Fot. Ja, p.I., S.

17 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia, widać, że kochasz zwierzęta :)
    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale słodziaaaakiiii! Do tego zgłodniałam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki ja mam sentyment do kóz! Nasze pierwsze to była duża Mećka i jej córka Śnieżka, taka jak ten biały koziołek. Mama hodowała kozy kilka dobrych lat, ale nikt nie mógł przyzwyczaić się do cierpkiego smaku ich mleka (oprócz mojego najmłodszego brata). Poza tym zaczęły chorować i rodzić się jakieś dziwne okazy, więc koniec stadka był przykry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa od czego zależy smak mleka, bo u kóz sąsiadki w ogóle nie ma tego charakterystycznego posmaku, a jak Babcia kupowała gdzieś koło siebie na wiosce to niestety musiałam w siebie wmuszać, bo smak daleki był od dobrego;) Może to kwestia rasy albo odmiany czy tego co jedzą.
      Kurcze smutny koniec:( Statystycznie w stadzie zdarzają się co jakiś czas jakieś genetyczne pomyłki, szkoda, że to u Was się przytrafiło.

      Usuń
  4. jakie kochane! przeurocze! chcę zobaczyć więcej zdjęć w tym klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka z dzisiaj, ale jeszcze nie patrzyłam jak się udały;)

      Usuń
  5. Samo zdrowie, to Twoje jadło:D
    A kózki są prześliczne! Moja babcia kiedyś takie maluchy miała:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale małe słodziaki! Zazdroszczę Ci, sama chętnie bym je poprzytulała i zjadła takie pyszne śniadanko;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...