piątek, 24 kwietnia 2015

W Łodzi wiosna

Przełomowa sprawa. Po ponad pół roku regularnych odwiedzin w mieście, które wciąż mnie fascynuje i pociąga swoim osobliwym pięknem, wreszcie udało mi się zrobić w nim "blogowe zdjęcia". Zobaczywszy wyrwę w kamienicach z tym subtelnym, kwitnącym drzewem, wiedziałam, że to dla mnie idealnie łódzki temat i niezależnie od piętna zmęczenia i niewyspania na twarzy, trzeba go uwiecznić. Kolejna przełomowa sprawa. Już nie mogę powiedzieć, że nie znamy razem z S. nikogo z Łodzi, coś czuję, że podczas następnych zjazdów pobudki na niedzielne zajęcia będą jeszcze trudniejsze niż ta ostatnio;) I jeszcze ubraniowa bohaterka późnego przedwiośnia i zimniejszej części wiosny. Prosta, szara, dresowa sukienka z kieszeniami, która marzyła mi się od czasu, kiedy uświadomiłam sobie swoje zamiłowanie do dresowego materiału, czyli od dobrych paru lat. Jak to bywa z wymarzonymi rzeczami, rzeczywistość nie podsunęła niczego godnego. Pomógł przypadek (dostrzegłam materiał w sklepie) i krawcowa.











Fot. S.

Ciepły szal - bo tradycyjnie jak jestem w Łodzi to jest tam zimno
Zawieszka - gwiazdkowa od Mamy
Okulary - House (odnalazły się po pół roku zagubienia!)
Wymarzona sukienka dresowa - krawcowa
Buty wzorzyste - Reserved

20 komentarzy:

  1. W Warszawie też wiosennie :) Piękne zdjecia :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialne zdjęcia! :)
    W Poznaniu również wiosennie i ciepło :)
    pozdrawiam
    meta177.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja Łódź ukochana. :)
    A Twoja sukienka cudna. Też lubię dresowy materiał :) dlatego kiecke masz fajną.

    OdpowiedzUsuń
  4. Klimatyczna miejscówka i świetna sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest magia zaklęta w Twoich zdjeciach

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się ten look i kolory.

    Super Stylizacja!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  7. do Łodzi mi zawsze nie po drodze, a chciałam w sumie zobaczyć to miasto :) może kiedyś będę miała okazję!

    bardzo, ale to bardzo lubię Twoje zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tak samo, musiałam pójść tam na studia, żeby wreszcie się wybrać;)

      Usuń
  8. Łódż, to ja tyko z Ziemi Obiecanej znam;))
    Ty ją z fajnej strony pokazałaś... W sumie mogłoby, to być każde miasto:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio oglądałam sobie Ziemię Obiecaną!:D

      Usuń
  9. Lilowy klimat na zdjęciach, super! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...