czwartek, 31 marca 2016

Witaj wiosno!

Uwielbiam wiosnę i mam wrażenie, że z roku na rok coraz bardziej. Ten moment, kiedy są już na drzewach pąki i nagle po deszczowej nocy wszystko zaczyna rozkwitać i zielenić się... Lubię też dzień wielkich roszad w szafie, kiedy już wiadomo, że ciepłe płaszcze oraz kozaki przez najbliższe pół roku już się nie przydadzą i można je spokojnie wynieść na strych. Zima jaka by nie była, to jednak zobowiązywała do wyboru pewnych elementów odzieży, które przez te parę miesięcy zdążyły już się znudzić. Z radością witam więc sezon na sportowe buty i podwinięte spodnie, uroczo odsłaniające kostkę. Cieszę się też na delikatny, jasny dżins nowych (i już ulubionych) cienkich spodni, na pastelowe kolory lekkich sweterków, na jasne bluzki i wszystkie te sukienki, które ubiorę jak zrobi się jeszcze cieplej... tak, dobrze, że już naprawdę mamy wiosnę:)









Fot. S. 

Nie byłabym sobą, gdybym nie pochwaliła się, że prawie wszystkie wierzchnie elementy tego, tak przeze mnie wyczekanego stroju pochodzą ze sklepu z odzieżą używaną, ale równocześnie są to rzeczy marek, za którymi teoretycznie idzie w parze dobra jakość. Pastelowy sweterek z COSu, cienkie spodnie Armani Jeans i błyszczące buty Puma, po pewnie długiej podróży, przeżywają kolejną piękną wiosnę z nową właścicielką i to właśnie jest fajne. Nie, nowe rzeczy prosto z fabryki, aż tak by mnie nie cieszyły i nie chodzi tu tylko o kwestie ceny:)

Szary sweterek - sh (z cyklu zakupy za 3zł)
Luźne dżinsy - sh (jak wyżej, a do tego ciekawostka: bawełna, z której zrobione są spodnie rzeczywiście jest inna, bardzo miękka, miła w dotyku i "jakby luksusowa";)
Okulary - House
Srebrzyste buty - sh

14 komentarzy:

  1. swietnie ;)
    https://www.facebook.com/Styl%C3%B3wka-z-second-handu-578243902331795/?fref=photo zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie ten moment jest chwilą paniki ubraniowej - jak co roku nie mam co na siebie włożyć ;) Szok dla organizmu, tak się przestawić raptem na cieńsze ubieranie. Ale komfort wyjścia z domu "tak jak się stoi", tylko buty założyć - cudne uczucie :)
    Świetna stylówa, i gacie i wszystko bym zwinęła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!:) Ja też tak czasem miałam, ale w tym roku jakoś wszystko idzie ładnie i gładko;)

      Usuń
  3. Pięknym uśmiechem przywitałaś wiosnę :) Spodnie są super :)
    SH to świetna sprawa :) Czasami tam zaglądam, jak mam wolną chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię takie zakupy:))
    Portki są naprawdę świetne!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja uwielbiam takie momenty przejściowe, to uczucie nadejścia wiosny :)
    choć fakt, pogoda potrafi płatać figle!

    łowy z ciucholandów są super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, właśnie wczoraj wymarzłam w cienkiej kurtce, a nawet i w domu;)

      Usuń
  6. Boskie te gacie od Armaniego! Cała reszta w sumie też:)
    Masz talent do wygrzebywania perełek z sh - inspirujące - mam od razu ochotę na grzebanko;)
    Buźka:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Srebrne tenisówki marzą mi się już od zeszłego sezonu, chyba w tym roku się skuszę :) Szkoda, że nie ma zbliżenia na Twoje bo ciekawi mnie fason ;) Uwielbiam Twój styl taki zwyczajny i już od kilku lat wracam z przyjemnością oglądać zdjęcia na Twoim blogu :) Buziaki wiosenne z nad morza :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo mi miło z powodu tych powrotów;) Buty pewnie się jeszcze tutaj pojawią i wtedy będę pamiętać o zbliżeniu;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...