wtorek, 22 listopada 2016

Sukienka sprzed kilku dekad w kolorach drugiej połowy listopada

Sukienka sprzed kilku dekad w listopadowych kolorach*, krzewy obsypane czerwonymi owocami głogu i dzikiej róży, zorane pole, ale też trochę nowoczesności (trakcja elektryczna i okulary przeciwsłoneczne). O ile krajobraz częściej może na tym stracić, o tyle w stroju równowaga historii z nowoczesnością to dla mnie dobra myśl;)






Fot.S.

Wzorzysta sukienka - "vintage" ze strychu
Chusta też wzorzysta - sh
Mała skórzana torebka - sh
Skórzane kozaki (cieplejsi zastępcy moich nieśmiertelnych Loftów) - osiedlowy obuwniczy

*Zapewne w innych częściach kraju listopad objawia się już nieco innymi kolorami, ale w polskiej stolicy ciepła jesienne liście wciąż jeszcze posiadują na niektórych drzewach!

19 komentarzy:

  1. Masz dar do tworzenia niesamowicie tajemniczego klimatu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że mi się to udaje, choć chyba nieświadomie:D

      Usuń
  2. Piękne, klimatyczne zdjęcia. Cudnie wpisujesz się w ten piękny krajobraz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna sukienka, podobna do tej mojej http://grumpygreenmonkey.blogspot.com/2013/01/trzynastego.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzałam i tak, rzeczywiście to TEN TYP:D Choć Twoja chyba nawet bardziej mi się podoba, bo taka bardziej kobieca:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję!:D Idealnie będzie jak uda mi się znaleźć długi płaszcz, żeby częściej móc ją zakładać, ale liczę na to, że kiedyś moja cierpliwość się opłaci;)

      Usuń
  5. Bardzo ładna sukienka, niesamowite kolory!!! Pani jesień ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna sukienka! Bardzo na czasie, motyw kwiatowy, te kolory niczym Gucci z nowej kolekcji:)

    OdpowiedzUsuń
  7. zakochałam się w tej sukience!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super. Pieknie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...