czwartek, 28 lipca 2016

W rozjazdach, podróżach i w trzeciej dekadzie życia

Trochę mnie tutaj nie było, ale już niedługo wracam. Prawie od miesiąca jestem w rozjazdach i w podróżach wakacyjnych więc zupełnie nie po drodze mi z komputerem:) Zwłaszcza jeśli internetu nie ma, jest kapryśny, albo jestem bez swojego komputera (to teraz). Dziś więc krótko, a jeśli idzie o ubrania to ostatnimi czasy u mnie proste rozwiązania i luz, to chyba właśnie przychodzi z wiekiem;)








Fot.S.

Czarna bawełniana bluzka - sh (podpatrzyłam u Magdy, że warto rozglądać się za męskim t-shirtem i warto było)
Naszyjnik - od S. (prezent trzydziestkowy;)
Bawełniane spodnie - sh
Szmaciane buty - H&M
Skórzana torebka - sh

piątek, 1 lipca 2016

Ekonomiczna zabawa formą ozdobiona srebrem dla dzieci

Przyznam, że wspomina w tytule ekonomiczna zabawa formą wyszła naprędce. Musiałam szybko się zebrać w celu spotkania z S. i wspólnego spaceru do popularnego dyskontu spożywczego (coś mi mówi, że chyba już się nie mówi o tym sklepie dyskont). Ostatnio mam "fazę" na moje kilkuletnie już czarne spodnie z cienkiej bawełny (możecie je zobaczyć choćby tu), przypomniałam sobie o ich zaletach i jeśli temperatura oscyluje blisko 20 stopni to jest to tzw. ich czas. Tym razem zamiast wybieranej częściej obcisłej lub tylko lekko luźnej góry, sięgnęłam po niedawny zakup czyli krótką bluzkę o obszernym, pudełkowym kroju. Efekt tak mi się spodobał, że w ostatniej chwili przed wyjściem z domu, jakimś cudem upchnęłam w torebce aparat. Dodatkowo rozpierała mnie budżetowa duma. Jeśliby zsumować ceny wspomnianych części garderoby to wyszłoby coś około 4 zł, czyli nawet jak na moje standardy niezły wynik;)






A no właśnie, miało być jeszcze o srebrze dla dzieci i będzie to jedyny element stroju ze zdecydowanie innej półki budżetowej (aczkolwiek też zaskakująco, co do teoretycznej jakości, niewysokiej). Nie odnajduję już od dłuższego czasu przyjemności w odwiedzaniu galerii handlowych, tym bardziej w wertowaniu ofert sklepów internetowych (co innego oferty nieruchomości, nierealne ale jakże pobudzające marzenia!). Kiedy jednak stanęłam przed dramatem pod hasłem "wszystkie letnie buty mnie obcierają (albo mają inne mankamenty... albo lada moment mogą się rozpaść - to o 12 letnich rzemiankach)", musiałam się do tego zmusić. Jeśli chodzi o ścisłość czynnikiem zapalnym był koniec żywota moich ulubionych szmacianych baletek z H&M, które z radością nosiłam od 2010 roku (i które często można było zobaczyć na blogu). No cóż i tak długo przetrwały, ale strata jest niepowetowana. Zaczęłam więc od przeszukiwania internetu pod kątem podobnych butów (jakby ktoś o jakichś wiedział, to proszę o informację!:). Nie zwieńczywszy ich sukcesem przerzuciłam się na sandały. Dobre i to. Kierowana przeczuciami swoje poszukiwania postanowiłam poszerzyć o działy dziecięce. Kobieta wytrzyma wiele dla mody, moda nie przetrzyma dla kobiety zbyt wielu sezonów, a w przypadku dzieci sytuacja może mieć się nieco inaczej. Wygoda powinna być na pierwszym miejscu. Dedukcja okazała się słuszna. W dziale dziecięcym Zary znalazłam wspaniałe sandały, podobne do tych, które rozpadły się na mojej nodze trzy lata temu (można je zobaczyć m.in. tutaj). Twarda podeszwa, miękka naturalna skóra, model wydaje się solidny i uwaga, dzieci mają teraz całkiem pokaźne stopy (do rozmiaru 39), no i cena też "dziecięca", bo sięgająca może połowy cen sandałów "dorosłych". Tak oto dokonałam pierwszego zakupu w sieciowym sklepie online (gwoli ścisłości, to S. został namówiony do założenia konta i sfinansowania zakupu;). Czas pokaże ile jest warte (wytrzyma) srebro dla dzieci, ale mam nadzieję, że to inwestycja na kilka lat przynajmniej;)
Fot. S.

Skoro post o ekonomii w zakresie zakupu odzieży, to  dziś wyjątkowo wszystkie ceny:
Biała bluzka - sh (coś około 2,40 zł)
Czarne bawełniane spodnie - sh (pytanie: czy spodnie kupione za cenę około 1,60zł mogą służyć przez lata i przez lata się nie znudzić? Odpowiedz: mogą;)
Czarna skórzana torebka - sh (ha, pamiętam dokładnie i było to 14zł w jednym z przemyskich lumpeksów, długo się zastanawiałam czy NA PEWNO potrzebuję czarnej torebki za taką kwotę, serio)
Srebrne sandały - Zara Kids (119 zł)


Eng. Economic fun with mixing forms, embellished with silver for children
My energy level now is close to zero, so later on I will think about full translation. Shortly: when the temperature is close to 20 degrees, this is the time for this light cotton trousers, which I've bought few years ago. Lately I found that they look good mixed with loose copped t-shirt. Both clothes costed together around 4 zł, so that's quite impressive even with my standards. Recently I was searching for simple and comfortable sandals. I was suprised to find perfect type in Zara Kids section!
White cropped t-shirt - sh ; Black cotton trausers - sh; Black leather bag - sh; Silver sandals - ZaraKids
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...