środa, 31 sierpnia 2016

Kolory końca sierpnia

Dobrze jest wrócić do rodzinnego miasta, a przynajmniej na jakiś czas;) Wrocław zaskoczył nas prawdziwie letnią pogodą. Nie narzekam. Popołudniami łapaliśmy słońce w nieco sennym jeszcze klimacie miasta, opuszczonego przez studentów i niezmąconego ruchem dojazdów do szkół. Przydały się wreszcie letnie sukienki, zwłaszcza te w ciepłych kolorach końca sierpnia. Tak już mam, że każda pora roku skłania mnie ku pewnym kolorom, a inne każe odrzucać;) Sukienka ze zdjęć, zakupiona niedawno w czasie wakacyjnych wojaży, sprawdziła się w ekstremalnych warunkach wyciskającej siódme poty oberkowej potańcówce, gdzie przygrywała Kompania Janusza Prusinowskiego. Nie mogę odżałować, że nie załapałam się w szkole na naukę tańców ludowych, jak pokolenie mojej Mamy. Na taki w-f chodziłabym bez marudzenia!






Fot. S.

Wzorzysta sukienka - sh
Skórzana torebka - sh
Sandały rzemianki - 12letnie

środa, 17 sierpnia 2016

Tam, gdzie lazur wody spotyka biel piasku i gdzie nie ma ludzi

Tak, wbrew pozorom to o nadbałtyckiej plaży. Są jeszcze takie miejsca, trzeba tylko uciec od kurortowych miasteczek, wybrać dobrą godzinę i można mieć kilka arów piasku i wody tylko dla siebie. A jeśli już mamy takie szczęście i wokół nas jest tylko złamana biel piasku, lazurowy błękit morza i ten bledszy nieba, to żal byłoby nie zrobić żadnych zdjęć. Wystarczy prosta, letnia sukienka i kapelusz chroniący oczy przed słońcem lepiej niż okulary. Takie morze lubię najbardziej.*








Fot. S.

Wzorzysta sukienka - sh (3 zł)
Słomkowy kapelusz - Kaufland (6 zł)

*No dobra, nie wyobrażam sobie bycia nad morzem bez choćby jednego spaceru po kurortowych deptakach. Lubię zza ciemnych okularów, będąc w środku tłumu, przyglądać się bezkarnie wszystkim i wszystkiemu wokół. Patrzeć na ubrania, obserwować zwyczaje, podsłuchiwać fragmenty rozmów. Fantazja dopisuje historie, podpowiada obrazy, to jak czytanie fajnej książki tylko będąc w ruchu;)

piątek, 5 sierpnia 2016

Wieczorem nad jeziorem

Myślałam, ba, byłam pewna, że po powrocie z wielkich wojaży, rozpierająca mnie energia przełoży się pozytywnie na wszystko dookoła. Jak się okazało wrocławska spiekota, hałas utwardzarki do gruntu (do wtóru ze szlifierką) za oknami, niewyspanie i czekające obowiązki sprawiły, że nie starczyło jej na długo. No więc wbrew nastrojom z mozołem sklejam do kupy litery i zdjęcia, próbując jakoś oddać klimat dni, w których były robione. Zdecydowanie najlepszy moment wakacji to ten, w którym po całodziennej jeździe wysiadasz z auta i idziesz pierwszy raz nad jezioro. Spontaniczna kąpiel tuż po zachodzie słońca usuwa podróżne wymiętolenie i zmęczenie. Można później przebrać się w coś czystego i jasnego. No właśnie, można znów po raz któryś z rzędu cieszyć się z zakupionych w Białej Podlaskiej lniano-bawełnianych spodni, tak akuratnych na dni ciepłe acz bez upałów.
Fot.S. i ja

kontynuuję wątek ekonomiczny:
Krótka biała bluzka - sh (coś około 2,40 zł)
Lniano-bawełniane spodnie - sh w Białej Podlaskiej (równo 1 zł)
Srebrzyste sandały - Zara Kids (119zł)


Eng. Evening by the lakeside
I thought or even I was certain that after the return from my great voyages my energy will turn into a positive impact on everything around. As it turned out Wroclaw heatwave, noise from the construction side outside my windows, lack of sleep and waiting duties made that energy didn't stay with me for a long time. So, in contrary to my mood I try to pick up the pieces into a pile of letters and photographs, trying to somehow give back the atmosphere of days in which the pictures were taken. Definitely the best moment of the holidays is the one where after a whole day's driving you get out of the car and go to the lake for the first time. Spontaneous swim just after the sunset removes all after-travel fatigue. Later you can change clothes and take on something clean and clear. Well, you can once again after the umpteenth time be happy about the the purchased linen-cotton trausers, so adequate for days warm but yet without heat.
White cropped T-shirt - sh; Linen-cotton trausers - sh; Sandals - ZaraKids
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...