wtorek, 23 maja 2017

Czas słońca

Nareszcie! Tyle ciepła i słońca oszałamia i plącze wszelkie plany, też te ubraniowe. Świergot ptaków, bzyczenie owadów i warkot kosiarek. Noce na wsi ze śpiewem słowików, a w mieście z alkoholowymi konwersacjami powielonymi przez echo podwórka (całe szczęście przyjdzie taki Artur i w kilku niecenzuralnych słowach/czynach uciszy towarzystwo;). Świeża zieleń, kolory i błękit nieba. Nie na przekór, ale z praktycznych względów, w ubraniach zamiast kwietnych łąk i eksplozji barw chwilowo minimalizm. Biel i czerń, biel i dżins, albo tak jak dziś czyli biel i słoneczność. Najprościej i najszybciej, bo przy takiej pogodzie szkoda czasu na dłuższe myślenie o ubraniach... żeby nie było, prawie zawsze zabieram ze sobą szal w ładne wzory;)








Fot. S.

Biała krótka bluzka - sh
Żółte spodnie - sh
Skórzana torebka - sh
Sandały rzemianki - stoisko z obuwiem góralskim (po 13 latach noszenia moich ulubieńców postanowiłam zacząć oswajać nowe rzemianki, kupione kilka lat temu w ramach metody "na zakładkę";)

piątek, 12 maja 2017

Granat i beż z kroplą srebra

Dziś krótko i konkretnie;) Długi płaszcz wiosenny sprawdza się u mnie znakomicie i to był naprawdę dobry zakup. Wreszcie mogę nosić moje "vintage" sukienki, wcześniej wykluczone przez brak pasującej do nich odzieży wierzchniej. No i przy tej długości nie jest tak zimno;) Ale, ale? Jakie zimno? Dziś już Wrocław cały skąpany w cieple i słońcu:)








Fot. S.

Długi beżowy płaszcz - sh w Ząbkowicach Śląskich;)
Granatowa sukienka z wiskozy - sh
Szal we wzory - VeroModa dział męski
Lekkie trochę dziwne kolczyki - pchli targ w Gdyni
Kropla srebra czyli skórzane buty - HeavyDuty (ha! mam je od 2009 roku!)
Czarna skórzana torebka - sh w Przemyślu

piątek, 28 kwietnia 2017

Przy Niedzieli

Krata to uniwersalny wzór, dobry na każdą porę roku, a na wyjazdy szczególnie.. o tym mam nadzieję za jakiś czas:) Dzisiaj będzie za to krata w wersji niedzielnej, bo rajstopy, mały ale jednak obcas, czerwony sweterek i sztuczny maczek w ręce. W tle wrocławskie podwórko z wzruszająco pięknym ogródkiem kwiatowym. W mieście, a jak sielsko:)










Fot. S.

Sukienka w kratę - sh
Ludowa chusta - vintage z domu (najczęściej noszę ją zimą do ciemnych płaszczy, ale po niedawnym obejrzeniu części wiosennej "Chłopów" musiałam po nią sięgnąć;)
Czarna skórzana torebka - sh
Czarne skórzane buty - Reserved

środa, 26 kwietnia 2017

Granat i czerń w czas niepogody

Gama kolorystyczna podobna do poprzedniej choć nieco ciemniejsza. Chłodno, więc trzeba było cofnąć się o kilka kroków, do przezornie zostawionego jeszcze wśród okryć wierzchnich cieplejszego płaszcza (w porywach chłodu kolejnych kilka kroków w tył do wielkiego błękitu chroniącego jeszcze skuteczniej przed zimnem). Przed całkowitą ucieczką w legginsy i dżinsowe rurki uratowały mnie granatowe spodnie z bawełny. Miękkie, przylegające, cienkie ale ciepłe. Zza komputera, książek, akwarel i temper przeczekuję czas niepogody. Zbieram siły i pomysły na majówkę;)






Fot. S.

Bluzka z dzianiny we wzory - sh
Granatowe miękkie spodnie z bawełny - sh
Czarna skórzana torebka - sh (pamiątka z Przemyśla)
Czarny cieplejszy płaszcz - sh
Naszyjnik najpewniej z tombaku - targ staroci

czwartek, 13 kwietnia 2017

W kratkę, w kropki i w deszcz

Deszczowy sweter, szary jak pogoda z ciężkimi, granatowymi kroplami wody. Do tego pochmurny szal w kratkę. Buty srebrzą się jak kałuże w momencie, w którym niebo trochę się przeciera. Do tego spodnie podszyte drugim dnem błękitu, jeszcze na chodzie, choć już u kresu wytrzymałości materii mimo zabaw z podklejaniem. Nie ma co płakać, modne przedarcia będą ozdabiać mój wizerunek przy pracach ogrodowo-gospodarskich. Kto jak kto ale kozy z pewnością to docenią!;)








Fot. S.

Beżowy trencz z delikatną nutą różu - sh
Pochmurny szal - sh
Deszczowy sweter - sh
Dżinsy podszyte drugim dnem błękitu - Zara (2013) po przeróbkach
Buty w kolorze wody w kałuży - Heavy Duty (2009)
Szara zamszowa torebka - obuwniczo-torebkowy sklep na Nadodrzu

*to nie smutny nastrój! Co roku zieloną wiosną wracam do Trenów Jacaszka zachwycając się melodią, tak pasującą w mojej wyobraźni do młodych liści, białych kwiatów i pochmurnego kwietniowego nieba)

środa, 12 kwietnia 2017

Paski, woda, wiatr czyli trzecia opowieść znad Bałtyku

Ostatnia część opowieści z wybrzeża, tym razem pełna słońca, z klasycznym lazurem wody w tle. Niebieski dżins i oczywiście marynarskie paski. Na wiosnę zawsze adekwatne, jasne, świeże. Do tego hartowanie w wersji dla początkujących. Przenikający do kości stóp lodowaty chłód wody, w połączeniu z wyskokami na rozgrzany słońcem piasek, okazał się w przewrotny sposób przyjemny;)











Fot. S.

Bluzka w paski - sh
Dżinsowe rurki - Zara (2013)
Skórzana torebka - vintage po przejściach
Błękitny płaszcz - sh
Złote buty - Aldo via Zalando

wtorek, 4 kwietnia 2017

W stronę Skandynawii

Podróże kształcą, a niekiedy potrafią zostawić we wspomnieniach ślad nie do zatarcia. Rejsy do Danii i Szwecji sprzed dziesięciu lat odcisnęły się w mojej pamięci zbiorem obrazów układających się w coś jakby charakterystykę skandynawskiego stylu ubierania się. Luźne fasony, wygoda, użytkowość. Białe podkoszulki, legginsy i bardzo duże swetry. Sama nie wiem czy tak ubrane dziewczyny widziałam naprawdę czy to już tylko wyobraźnia. Niemniej strój na zdjęciach jest dobrą ilustracją tych skojarzeń, może też przez marynarską kolorystykę. Nie jest to nowy zakup, ale wreszcie trafił na idealne miejsce i pogodę, na samym końcu półwyspu helskiego zdecydowanie bliżej do Skandynawii niż z Wrocławia;)








Fot. S.

Wielki sweter w pasy skandynawskiej marki - sh (z tego co pamiętam chyba 3zł)
Dżinsowe rurki - Zara (2013)
Skórzana torebka - vintage po przejściach
Skórzane kozaki - Loft37 (2012)

piątek, 31 marca 2017

Błękit bałtycki

Niedawno pisałam, że pewnie wiosna przyjdzie szybciej niż znajdę przejściowy płaszcz w pastelowych kolorach. Naprawdę nie wierzyłam, że stanie się inaczej! Ale już któryś raz mam to szczęście, że tuż przed jakimś wyjazdem trafiam w lumpeksie na dokładnie taką rzecz jakiej mi do prognozowanych warunków atmosferycznych brakuje. Tym razem na dzień przed wyjazdem nad morze znalazłam przepiękny płaszcz o dobrym składzie i jeszcze lepszym pastelowym kolorze. Dłuższy, ciepły, ale tak akurat na chłodniejsze wiosenne dni i porywisty wiatr. Lekki jak morska piana. Jakie tam trendy czy prognozy Pantone, moim kolorem tej wiosny* jest błękit bałtycki!





Fot. S., O.

Błękitny płaszcz - sh (pomimo przeciwskazań na metce, zaryzykowałam upranie go w pralce na trybie ręcznym i nic się nie stało, w końcu wydałam na niego 28 zł, więc nie chciałam generować kolejnych wydatków, a i czasu na to nie było;)
Błękitny szal - sh (błękitna miękkość za 1 zł!)
Dżinsowe rurki - Zara (2013)
Skórzana torba - vintage po przejściach
Skórzane kozaki - Loft37 (2012)

*no dobra, wiosny w chłodniejsze dni, później płynnie przeskakuję na pastelowy beż z dyskretną domieszką różu czyli trencz z tego posta;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...