czwartek, 6 lipca 2017

Trend gorącego lata

Wiedziałam, że zeszłoroczny zakup spódnico-spodni zwanych "culottes" (o tym tutaj) z przyjemnie chłodnej czarnej wiskozy, to będzie strzał w dziesiątkę i właśnie TEN niezbędny element do wielu zestawów. Tego lata najbardziej lubię je nosić z mniej lub bardziej krótkimi bluzkami.. a na wieczorne wyjścia zdecydowanie z tymi "bardziej"!;)











Fot. S.

Jedwabna bluzka w czarne kropki wyszyte z połyskującej tasiemki - sh (1 zł)
Czarne spódnico-spodnie dziś nazywane "culottes" - sh (pamiętam! zaszalałam, bo aż ok. 9 zł!)
Czarne buty wyścielone tkaniną we wzór lamparta - odkupione od A.
Szara zamszowa torebka - prezent od S. (obuwniczo-torebkowy sklep na Nadodrzu)

9 komentarzy:

  1. Charakternie po Lilowemu:) Bardzo mi się podobać takie luźne zestawy monochromatyczne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;) U mnie luz na pierwszym miejscu;)

      Usuń
  2. Miałam kiedyś kuloty, a nawet o tym nie wiedziałam:D
    Twoje są fajoskie i fajny zestaw z nimi stworzyłaś - modny i wygodny!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, ja tak samo, w dzieciństwie :D

      Usuń
    2. Bardzo mi się podobasz w tej caości :) ;)

      Usuń
    3. Dzięki!:D Ha, nawet ja się załapałam na spódnico-spodnie w dzieciństwie aczkolwiek nie przypuszczam, żeby były modne w tamtym czasie:p

      Usuń
  3. całość wygląda stylowo i rewelacyjnie, klasycznie i ponadczasowo <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak patrzę ma Ciebie to przekonuje się do tego kroju spodni :-) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...