piątek, 8 września 2017

Pogoda w kratkę, ubrania w paski

Jak można zauważyć ostatnimi czasy, w mojej szafie pasiaste ubrania stanowią dość silną grupę. Świeżość bieli połączona z czernią, ciemnym granatem lub niebieskim tworzą miły oku kontrast. Paskowane wzory to dla mnie świetna sprawa nie tylko w scenerii nadmorskiej ale też kiedy dopada mnie zmęczenie, zniechęcenie albo w dni kiedy nie do końca wiadomo w co się ubrać. Tak jak teraz, kiedy poranki są chłodne, dni wietrzne, na przemian pochmurne i słoneczne. Uroki późnego lata, które jak każdą część roku zwiastującą zmianę, bardzo lubię. Czy ktoś również z ekscytacją zauważył, że w prognozach pogody na najbliższe tygodnie nie ma już upałów? Jeśli o mnie chodzi, to z trudem powstrzymuję się przed pochowaniem najcieńszych letnich sukienek do kartonów i wyciągnięciem swetrów.. chociaż może się skuszę, bo w razie powrotu wyższych temperatur zawsze można ubrać coś w paski;)








Fot. S.

Bluzka w biało-niebieskie paski - sh
Niebieskie luźne spodnie - sh (Magda, pamiętasz jak razem byłyśmy wtedy w lumpie?:D)
Dalekowschodnia kurteczka - sh
Szara zamszowa torebka - od S. (sklep na Nadodrzu)
Skórzane buty - Reserved (2012)

P.S. Ktoś z Wrocławia zna szewca, który potencjalnie byłby skłonny podjąć się wymiany całej podeszwy w widocznych na zdjęciach powyżej butach? Jak wiele moich ulubionych rzeczy, są nie do zastąpienia przez nic nowego;)

8 komentarzy:

  1. piękna stylóweczka, taka....francuska ...w dobrym tego słowa znaczeniu ... luz i bezpretensjonalność...nie ma upałów i ciągle leje...tak zauważyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!:) U nas deszczu nie tak dużo, da się za nim zatęsknić;)

      Usuń
  2. Ja nie mogę - jakie fajne porcięta i paski z żakietem w kwiatki!

    Pochowałam już letnie sukienki, krótkie spodenki - pa, pa;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;) Ja też już to zrobiłam, w szafie nagle przestronniej;)

      Usuń
  3. Dla mnie ta pogoda, to tragedia... Lubię ciepło...I mam na nią nieśmiertelną bluzkę... w paski:))
    Twój zestaw tez by mi pasował:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję, bo perspektywa jesiennych chłodów i zimy musi być przygnębiająca dla Ciebie:(

      Usuń
  4. Kurteczka! Absolutnie się zakochałam. Spodnie niby fajne i na pewno wygodne, ale coś złego robią Ci z sylwetką (mi takie coś robi sukienka w kwiatki, z zakupu której się tak cieszyłam w czerwcu :( U mnie leje od dwóch tygodnia z dwudniową przerwą. Pora deszczowa. Pochowałam już moje letnie ubrania (wcale się w nich nie nachodziłam tego roku) i już wiszą same jesienno-zimowe. Bardzo podobają mi się Twoje obrazki z insta! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm muszę się jeszcze sobie przyjrzeć;) one są wysokie i luźne więc może rzeczywiście coś deformują, choć z drugiej strony są tak wygodne i miłe w dotyku, że chyba jestem w stanie zrezygnować z dobrej sylwetki dla nich:D
      No właśnie też miałam wrażenie, że to lato szybko minęło i tyle rzeczy powisiało sobie tylko w szafie.. niemniej nie było mi żal ich chować;)
      Dziękuję!:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...