piątek, 2 lutego 2018

Z dodatkiem pudrowej różowości

W poweselnym rozpędzie zostawiłam sobie przyjemność obcowania z futrzanym kołnierzem na następny dzień. Złoto, futro, jedwabie i ozdobne hafty, to już chyba zawsze będzie mnie kusiło, zwłaszcza kiedy czytam książkę opisującą z detalami czasy ludzi obcujących z tymi luksusowymi materiami ("Córki Wawelu. Opowieść o jagiellońskich królewnach" Anny Brzezińskiej). Dlatego dziś na tle stonowanych szaroczarności miękka pudrowość w postaci długiego swetra i królewskiej etoli. Muszę częściej po nią sięgać!:)










Fot. S.

Szary kaszmirowy płaszczyk - sh
Pudrowa etola ze sztucznego futra - prezent
Pudrowy długi sweter - sh
Czarne ciążowe legginsy - sh
Czarne botki - Reserved
Szara zamszowa torebka - prezent od S.

*nie widziałam filmu i znając mój zapał do kina raczej go jeszcze długo nie zobaczę, ale ten delikatny i miękki utwór bardzo przypadł mi do gustu!

2 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...