czwartek, 3 maja 2018

Krótka chwila wczesnej wiosny

Co roku coraz bardziej cieszy mnie wiosna i to w całej swojej zmienności i kapryśności. Bardzo lubię etap pierwszego słońca, pierwszych przyprószonych kwiatami drzew i pierwszych nakrapianych zielenią krzewów. W tym roku nawet nie zdążyłam się obejrzeć, kiedy biel i róż osypały się na trawniki, a zieleń wypełniła korony drzew. Szybko minął ten kwiecień!


Fot. S.

Wzorzysta bluzka - sh
Szare jegginsy - sh
Czarne letnie buty - H&M

6 komentarzy:

  1. Ach ten klimat na Twoich zdjęciach...🖤 Tajemniczo i pociągająco. I fajowo-ciuchowo 👍😉 To prawda, uwinęła się wiosna i szybko zakolegowała z latem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Klasztor w Lubiążu, polecam jako fajne miejsce na piknik i spacery:)

      Usuń
  3. Cudowny klimat zdjęć...Gdzie były robione? :) A i zazdroszczę bluzki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Miejsce to klasztor w Lubiążu:) A bluzka to dla mnie ubranie szczególne, bo znalazłam ją w dniu, w którym zaczęła się porodowa akcja:D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...