środa, 20 czerwca 2018

Niedziela, samo południe

Pozwijane stragany, niedobitki spóźnionych kupujących, kurz, suchy wiatr i piekące słońce. Giełdy staroci przenoszą moje myśli do dawnych czasów, nie rzadko skuszę się też na materialny dowód istnienia czasów sprzed ery plastiku. Filiżankę, kubek, czasami jakiś bibelot, a bywało, że i fajny stół do salonu. Tym razem, jeśli nie liczyć małej drewnianej kaczuszki, której nie mogłam się oprzeć, wyszliśmy tylko z pyłem na ubraniach. Ale zadowoleni;)





Fot. S.
Nie przepadam za zdjęciami w czerni i bieli, zawsze bardziej kusi mnie kolor. Jednak w przypadku tych zdjęć odcienie szarości "robią" dawny klimat. No i nie widać, że nasza chusta jest słodko różowo-fioletowa, haha nie mogłam się oprzeć;)

Długa sukienka w drobne wzory - sh
Szmaciane baletki bez palców - sh
Chusta kółkowa w słodko różowo-fioletowe wzory - Littlefrogg
żeby nie było, nasz mały R. miał czapeczkę, ale na zdjęciach wolę go bez niej;)

piątek, 1 czerwca 2018

Pani zarośli i śródpolnych zadrzewień

Korzystamy z pogody i uciekamy na wieś. Chciałoby się gdzieś do lasu, a już najbardziej nad jeziora, ale zostają zarośla i śródpolne zadrzewienia, no i ogród przede wszystkim. Zabieram więc nasze dzikie niemowlę w cień owocowych drzew albo pod baldachim z pnących się winogron. W towarzystwie książek i bloków akwarelowych, przy szumie liści, śpiewie ptaków i dalekim meczeniu kóz, czas mija nam prawie jak na wakacjach;)








Fot. S.

Sukienka w niebieskie wzory - sh
Skórzane sandały "rzemianki" - targ

*przeszukuje stare playlisty aby znaleźć coś czego zawsze słuchałam latem i ten utwór to pozycja obowiązkowa!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...