czwartek, 28 lutego 2019

Jeszcze o zimie

Te śniegi to nie żart. Z okazji zdania pierwszego z egzaminów doktorskich postanowiłam przysiąść choć na chwilę do bloga. No więc wiosna w powietrzu, a ja jeszcze o zimie. Gdyby jednak wróciła do pradoliny wrocławskiej (chociaż mam nadzieję, że do grudnia to nie nastąpi, jako, że przerzuciłam się na lżejszy płaszcz i sportowe buty.. i na spacery w ciepłym słońcu;), to jestem przygotowana. Ciepłe buty, bardzo ciepły kożuch, te dwie rzeczy czekają od paru lat na swój czas trwający dłużej niż jeden dzień;)








Fot. S. 

Jasnoszary długi kożuch - sh
Jasnoszary sweter z golfem - sh
Ciemnoszare dresy - sh
Odporne na zimno buty z wełną - TK Maxx (2013)

2 komentarze:

  1. Kożuszka zazdraszczam!
    A zdjęcia w tych ośnieżonych gałęziach - wyjątkowej urody!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ostatnio trudno jest się zebrać na zdjęcia, albo nie ma aparatu pod ręką, albo nie ma co nim uwieczniać:D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...