poniedziałek, 31 lipca 2017

Chmury, deszcz i przebłyski słońca czyli wakacje nad jeziorami

Wróciłam z wakacyjnych wojaży, z krainy odbijających się w ciemnych jeziorach deszczowych chmur i nieśmiałego słońca, wprost do zalanego upałem miasta;) Zauważyłam, że co roku moja niechęć do uruchamiania laptopa w okresie wakacyjnego wypoczynku jest coraz większa. Pomyśleć, że kiedyś tak dla przyjemności podczas wyjazdów zgrywałam i oglądałam zdjęcia, grałam w gry czy przeglądałam internet! A przecież nawet kiedy jest chłodno i nawet kiedy co jakiś czas pada, nad polskimi jeziorami jest dla mnie mnóstwo lepszych rzeczy do roboty, nie licząc tych w które się wpakowało już wcześniej, jak skończenie ilustracji na konkurs;) Oczywistością są rowery, pływanie (to w deszczu zaliczone!), granie w planszówki, czytanie książek i zaległych gazet oraz... kompletowanie garderoby na najbliższy rok w miejscowych sklepach z odzieżą używaną. Jasne, będę uzupełniać ją w międzyczasie, ale takich zakupów jak te na wakacjach w moim rodzinnym mieście się nie zrobi!;) Na zdjęciach jeden z bardzo udanych nabytków czyli prosta bluzka, z wdzięcznie odsłoniętymi plecami, fason za którym rozglądałam się już od dawna:)







Fot. S.

Czarna bluzka z dekoltem na plecach - sh
Zielone bawełniane spodnie - sh
Skórzana torebka - sh
Czarne buty - H&M

3 komentarze:

  1. Aż nabrałam ochoty na taką bluzkę;)
    Nosiłam w podobnym stylu pod koniec XX w. (bosz jak to brzmi!).
    Ładnie podkreśla biust;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że pogoda nie przeszkodziła Ci cieszyć się urlopem :-) fajnie wyglądasz i piękne zdjęcia - ukłony dla fotografa :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam podobnie... Zabieram laptopa, ale rzadko do niego zaglądam:))
    A wyglądasz świetnie! Lubię takie stylówki! Ostatnio jakoś przeszła mi ochota na kolory...Aczkolwiek zdarza mi się zabarwić;))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...